HomePiłka nożnaŚląsk Wrocław chce wstać z kolan. “Kolejne mecze to taka próba ognia”

Śląsk Wrocław chce wstać z kolan. „Kolejne mecze to taka próba ognia”

Źródło: Kanał Sportowy

Aktualizacja:

Przed Śląskiem Wrocław niezwykle wymagające spotkanie z Jagiellonią Białystok. WKS będzie walczył o sprawienie niespodzianki.

Petr Schwarz Śląsk

Pawel Andrachiewicz / PressFocus

Kluczowe mecze Śląska

Śląsk Wrocław nie ma nic do stracenia w starciu z Jagiellonią Białystok. Wicemistrzowie chcą pokazać, że mogą wyjść z kryzysu i podjąć rywalizację z faworyzowanym mistrzem Polski. Podczas programu zapowiadającego to spotkanie, eksperci zwrócili uwagę na ważny wątek. Nawet w razie kolejnego niepowodzenia, wrocławianie mają kluczowe mecze przed sobą. Następne starcia mogą zadecydować o przyszłości klubu.

*Reklama

Oglądaj Ligę Mistrzów i Ekstraklasę w Canal +

— O ile mecz w Białymstoku będzie bardzo trudny i raczej o punkty może być ciężko, to kolejne mecze z Puszczą Niepołomice czy z Lechią Gdańsk, będą kluczowe. Z Jagiellonią Śląsk musi cierpieć, żeby chociaż myśleć o zdobyciu jednego oczka, ale kolejne mecze to taka próba ognia. Tkwienie na ostatniej pozycji przed kolejną rundą może być ciężkie. Nie wiem, jak Śląsk miałby wtedy kogoś przekonać do przyjścia do Wrocławia — stwierdził ekspert „Kanału Sportowego” Igor Lewczuk.

Mecz Jagiellonia Białystok — Śląsk Wrocław już w piątek 22 listopada o godzinie 20:30.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Jakub Moder dopiął swego! Feyenoord przekazał ważne wieści
Michniewicz o zachowaniach Lewandowskiego: Mnie też to irytowało
Lewandowski z szansą na kolejne gole i rekord! Oto skład Barcelony
Trener Cracovii zabrał głos ws. przyszłości. „Jeśli miałbym odejść”
Sergio Ramos idzie w nowy sport. Kompletne zaskoczenie
Agenci piłkarza Rakowa pracują nad transferem. To tylko kwestia czasu
Wiadomo, ile zarabia Bartłomiej Drągowski! Widzew rozbił bank
Zamieszanie wyjaśnione. Sytuacja w Lechu Poznań wróciła do normy
Papszun i sztab Legii cały czas „pompują” tego zawodnika
OFICJALNIE: Zagłębie Lubin ma nowego napastnika. Liczby nie powalają