HomePiłka nożnaPrezes potwierdził. Młody kadrowicz może opuścić klub

Prezes potwierdził. Młody kadrowicz może opuścić klub

Źródło: Transfermarkt

Aktualizacja:

Jakub Kałuziński może wkrótce opuścić Turcję. Sinan Boztepe, prezes Antalyasporu, potwierdził w rozmowie z „Transfermarktem”, że do jego biur wpłynęła oficjalna oferta za polskiego pomocnika.

ABACA/NEWSPIX.PL

Kałuziński może zmienić klub

Jakub Kałuziński dołączył do Antalyasporu latem 2023 roku. Pomocnik błyskawicznie wywalczył sobie pierwszy skład w tureckiej ekipie, stając się ważną postacią w drugiej linii zespołu. W tej kampanii 22-latek zagrał w dziewiętnastu meczach, w których zaliczył pięć asyst. Od momentu transferu do Turcji jego wartość rynkowa według „Transfermarktu” drastycznie wzrosła (z 0,5 miliona euro do aż trzech milionów).

Antalyaspor doskonale zdaje sobie sprawę, że Kałuziński jest jednym z najbardziej wartościowych piłkarzy w ich ekipie. Nie zamierzają oni jednak tanio go sprzedać. — Otrzymaliśmy oficjalną ofertę za Kałuzińskiego, ale nie zaakceptowaliśmy jej – wyznał Sinan Boztepe, prezes tureckiej drużyny.

Jakub Kałuziński zadebiutował w reprezentacji Polski w czerwcu 2024 roku, w towarzyskim spotkaniu z Ukrainą. Jest doświadczonym kadrowiczem młodzieżowych zespołów Biało-Czerwonych. Do sześciu spotkań w drużynie U20 dołożył także aż szesnaście występów w kadrze U21.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Papszun daje zielone światło. Legia chce napastnika z pierwszej ligi
Górnik Zabrze wyciągnął do niego rękę. Podano powody zaskakującego transferu
Górnik Zabrze ewenementem. W dzisiejszych czasach coś takiego się nie zdarza
Głos byłego kolegi z zespołu. Widzew pozyskał prawdziwego kozaka
Paląca potrzeba w Jagiellonii Białystok. Tu trzeba więcej niż jednego transferu
Śląsk Wrocław desperacko potrzebuje transferów na tę pozycję
Vuković zdradza kulisy. Dlaczego nie rozpoczął pracy w Chinach?
Jagiellonia walczy o ten transfer. Jej rywal ma solidne argumenty za sobą
Simundza wpadł na nowy pomysł. To ma rozwiązać największy problem Śląska
Szatnia Motoru Lublin źle zareagowała na jego odejście. Oto kulisy