Ponad rok bez gry Marchwińskiego
W lipcu 2024 roku Filip Marchwiński za kwotę trzech milionów euro przeniósł się z Lecha Poznań do Lecce. Przez pierwsze kilka miesięcy w nowym klubie odgrywał jedynie marginalną rolę, dostając szansę w zaledwie trzech meczach na początku rozgrywek.
Jak na złość, na początku stycznia 2025 roku Marchwiński usłyszał fatalną diagnozę – zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, przez które stracił resztę sezonu 2024/25 i pierwsze tygodnie kolejnych rozgrywek. W obecnej kampanii dotychczas ani razu nie pojawił się w kadrze meczowej.
Marchwiński wraca do kadry Lecce
W piątek pojawiły się w końcu pozytywne wieści w sprawie 23-latka. Znalazł się on bowiem w kadrze meczowej Lecce na wyjazdowe spotkanie z Juventusem w ramach 18. kolejki włoskiej Serie A, które odbędzie się w sobotę o godzinie 18:00.
Obecność Marchwińskiego na liście powołanych na ten mecz oznacza, że doszedł on do dyspozycji, która umożliwia trenerowi Eusebio Di Francesco skorzystanie z niego w spotkaniu w Turynie.










