Kozłowski zostanie sprzedany
22-letni polski ofensywny pomocnik dołączył do Gazientep FK latem 2024 roku, w ramach transferu za zaledwie 200 tysięcy euro z Brighton. Wcześniej spędził dwa lata na wypożyczeniu w Vitesse, ale po powrocie do Anglii został błyskawicznie wystawiony na listę transferową. W Turcji Kacper Kozłowski przywrócił swoją karierę na dobre tory i wyrobił markę – stąd przykuł zainteresowanie tamtejszych czołowych klubów.
Gazientep właściwie pogodziło się już ze stratą Polaka, o czym mówi ich dyrektor techniczny, Anil Demirici. — Drissa Camara i Kacper Kozłowski są przez nas postrzegani jako piłkarze, którzy wygenerują przychód z tytułu transferów. Część wzmocnień które zdążyliśmy przeprowadzić było podyktowanych właśnie wypełnieniem luk po potencjalnych sprzedażach zawodników. Wiemy, że Camara i Kozłowski wzbudzają zainteresowanie, więc przygotowujemy się na wszystkie możliwe scenariusze – mówił sternik klubu w tureckich mediach.
W tym sezonie wychowanek Pogoni Szczecin zagrał w siedemnastu meczach, w których strzelił trzy gole i zanotował jedną asystę. Jego dobra dyspozycja została zauważona przez Jana Urbana, który przywrócił go po latach do seniorskiej reprezentacji Polski. 22-latek wziął udział w październikowym zgrupowaniu, gdzie zagrał pełne spotkanie przeciwko Nowej Zelandii. Pozostałe mecze, także te listopadowe, przesiedział w pełni na ławce rezerwowych. Jego umowa z Gazientep obowiązuje do końca czerwca 2027 roku, a portal „Transfermarkt” wycenia go na 5 milionów euro.










