HomePiłka nożnaNieoczywisty bohater meczu z Turcją. Został nim… chłopiec od podawania piłek [WIDEO]

Nieoczywisty bohater meczu z Turcją. Został nim… chłopiec od podawania piłek [WIDEO]

Źródło: TVP Sport

Aktualizacja:

Sebastian Szymański i Nicola Zalewski byli architektami akcji, po której drugi z nich trafił do siatki na 2:1 w wygranym meczu z Turcją. Do grona bohaterów należy również zaliczyć… chłopca od podawania piłek, dzięki któremu akcja mogła być tak szybka i dynamiczna.

Zalewski

Sipa US / Alamy | TVP Sport

Zalewski z debiutanckim golem w kadrze

Choć reprezentacja Polski bardzo szybko, bo już w 12. minucie wyszła na prowadzenie za sprawą trafienia Karola Świderskiego, jej gra nie stała na takim poziomie jak w starciu z Ukrainą. Przez spore fragmenty to Turcy sprawiali lepsze wrażenie, szczególnie w drugiej połowie.

Tuż po rozpoczęciu ostatniego kwadransa przewaga Turków zapewniła im wyrównującego gola. Biało-czerwonych było jednak stać na decydujący cios. W 90. minucie po bardzo ładnej indywidualnej akcji Nicola Zalewski trafił do siatki, strzelając debiutancką bramkę w kadrze.

Chłopiec zza bandy bohaterem Polaków

Kamery TVP Sport uchwyciły moment, który udowadnia, że generalnie cała akcja bramkowa na 2:1 była wyjątkowa. Zaczęła się co prawda od genialnego podania Sebastiana Szymańskiego, ale prawdziwym bohaterem był… znajdujący się za boczną bandą chłopiec od podawania piłek.

Po nieudanym ataku jednego z Turków, chłopiec szybko rzucił piłkę do Przemysława Frankowskiego, który z kolei z autu wrzucił do Szymańskiego. W tym czasie rywale nie byli odpowiednio skoncentrowani, przez co w środku pola stworzyła się spora dziura, z której pomocnik Fenerbahce idealnie skorzystał.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Real rzuca wyzwanie Barcelonie! Ależ forma Mbappe [WIDEO]
Śląsk Wrocław znów idzie na zakupy. Na liście życzeń napastnik z Ekstraklasy
Ależ bomba! Górnik Zabrze ogłosił sensacyjny transfer. Powrót do domu
Nowe wieści ws. rywala Lewandowskiego! Wiadomo, kiedy wróci do gry
Szymański z debiutem w Rennes. Chwilę później było już po meczu
Jagiellonia blisko zaskakującego transferu. To on ma zastąpić Pietuszewskiego
Kosmiczna seria Bayernu przerwana. Sensacja w Bundeslidze [WIDEO]
Zbigniew Boniek bez ogródek o reprezentacji Polski! „Przestańmy mówić”
OFICJALNIE: oto pierwszy zimowy transfer Cracovii! Grał w Rakowie i Miedzi
Kamil Grabara znowu to zrobił! Niewiarygodne [WIDEO]