HomePiłka nożnaGrosicki nie wytrzymał. Oto co powiedział przed kamerami!

Grosicki nie wytrzymał. Oto co powiedział przed kamerami!

Źródło: Canal+Sport

Aktualizacja:

Pogoń Szczecin jest w ostatnich tygodniach w fatalnej sytuacji finansowej i organizacyjnej. Doszło do tego zamieszanie właścicielskie. Kamil Grosicki skomentował ostatnie zdarzenia przed kamerami Canal+.

Kamil Grosicki

DOROTA PROKOP/ARENA AKCJI/NEWSPIX.PL

Pogoń Szczecin w fatalnej sytuacji. Kamil Grosicki przemówił

Pogoń Szczecin zremisowała 1:1 w piątek wieczorem ze Śląskiem Wrocław. Więcej niż o formie sportowej „Portowców” mówi się ostatnio o sytuacji klubu. Ta jest fatalna. Klub zalega piłkarzom i pracownikom z wypłatami, a do tego doszło zamieszanie związane ze zmianą właścicielską. To wszystko sprawia, że wokół szczecińskiej drużyny narasta negatywna atmosfera.

Do sytuacji klubu przed kamerami Canal+ odniósł się kapitan drużyny Kamil Grosicki. – Sytuacja jest ciężka. Wierzę, że wszyscy poza boiskiem ciężko pracują, by tę sytuację wyprostować. Nikt w Szczecinie – kibice, klub – nie zasługuje na to, żeby o Pogoni mówiło się tak negatywnie, jak to dzieje się w ostatnim czasie. Wierzę, że w najbliższych dniach dobre informacje faktycznie się pojawią – powiedział w „Super Piątku”.

 Pogoń nie zasługuje na to, żeby mówić o niej tak negatywnie jak ostatnio. Pogoń to nie jest zabawka. O tym trzeba mówić. To jest klub z tradycjami, który kochają kibice i piłkarze. Wierzę, że wszyscy będziemy walczyć dla Pogoni. Moja odpowiedzialność w szatni jest duża, muszę przekazywać kolegom niektóre informacje, ale taka jest rola kapitana – dodał były reprezentant Polski.

W kolejnym ligowym meczu Pogoń zagra z Cracovią. Początek 14 marca o 20.30.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

„Kastrowanie piłkarza”. Gwiazdor reprezentacji Polski ofiarą swojej wszechstronności
„Zmiótł ligę z planszy”. Arka Gdynia pokłada w nim wielkie nadzieje
Wyjawiono dokładne kwoty. Na takich warunkach Jagiellonia pozyskała Bazdara
Kibice Arki Gdynia mogą być spokojni. Prezes rozwiał wątpliwości
Raków Częstochowa musi szukać dalej. Ta opcja odpada
Jakubas zapowiedział jego pracę w Motorze, a Arka Gdynia… dementuje
Legia wznowiła z nim rozmowy. Wiadomo, kiedy przyjdzie rozstrzygnięcie
Cracovia otrzymała kolejną ofertę za Stojilkovicia. Wyjawiono warunki
Boniek wskazał najlepszy z ostatnich transferów Widzewa Łódź
Wymienione zalety i wady ostatniego transferu Jagiellonii Białystok