HomePiłka nożnaPodział punktów między Cracovią a ŁKS-em. Cztery bramki! [WIDEO]

Podział punktów między Cracovią a ŁKS-em. Cztery bramki! [WIDEO]

Źródło: Canal+SPORT

Aktualizacja:

W pojedynku Cracovii z ŁKS-em Łódź padł remis 2:2. Bohaterem łodzian został Stipe Juric, który w 86. minucie doprowadził do wyrównania.

Krzysztof Porebski / PressFocus

Cracovia w 19. minucie strzeliła pierwszą bramkę w meczu. Fiński napastnik Benjamin Kallma odnalazł futbolówkę w polu karnym po nieudanym strzale Patryka Makucha, by silnym strzałem po dalszym słupku pokonać golkipera rywali.

W 73. minucie odpowiedział ŁKS – Piotr Janczukowicz wywalczył rzut karny po faulu Eneo Bitriego. Jedenastkę na bramkę pewnym i silnym uderzeniem zamienił Dani Ramirez. Już po czterech minutach Cracovia ponownie objęła prowadzenie – Ramirez stracił piłkę w środku pola na rzecz Otara Kakabadze, który strzelając spoza pola karnego nie dał szans bramkarzowi ŁKSu.

Ostatnie słowo w meczu należało do zespołu z Łodzi, który doprowadził do wyniku 2:2 dzięki bramce Stipe Juricia w 86. minucie. Bośniacki zawodnik momentalnie złożył się do uderzenia i choć piłka przeszła po rękawicach Lukasa Hrosso, to ostatecznie wylądowała w siatce.

Po tym remisie ŁKS Łódź dalej plasuje się na ostatniej lokacie Ekstraklasy z 18 punktami na koncie. Cracovia jest aktualnie na 12. lokacie z pięcioma „oczkami” przewagi nad miejscem spadkowym. „Pasy” kontynuują swoją serię meczów bez wygranej – ostatnie ligowe zwycięstwo odnieśli 10 lutego w pojedynku z Radomiakiem.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Oszaleli? Wykładają prawie 60 milionów na napastnika z jednym golem
Fatalne wieści: poważna kontuzja pomocnika Widzewa. Sezon ma z głowy
Istnie tragiczna sytuacja Legii. Papszun ma zerowe pole manewru
Legia wyłożyła na niego fortunę. „Katastrofalnie nietrafiony transfer”
Agenci sobie nie zarobią. Pogoń Szczecin zgarnie całą kwotę dla siebie
Potwierdzone: Jagiellonia sprzedaje kluczowego obrońcę
Koniec sezonu dla ważnego piłkarza Legii Warszawa. Poważna kontuzja i operacja
Mateusz Borek zachwycony nowym formatem Ligi Mistrzów. „Rozp******a system”
Z Rakowa do Jagiellonii. Niespodziewany transfer definitywny, zostały badania
Borek radzi Legii Warszawa. „Ja bym się w ogóle nie zastanawiał”