HomePiłka nożnaPiłkarz Lechii może szukać nowego klubu. Jest zainteresowany z Ekstraklasy

Piłkarz Lechii może szukać nowego klubu. Jest zainteresowany z Ekstraklasy

Źródło: Piotr Potępa

Aktualizacja:

Jak informuje Piotr Potępa, Lechia Gdańsk dała Janowi Biegańskiemu zielone światło w poszukiwaniu nowego klubu. Zainteresowanie wykazuje GKS Katowice.

Jan Biegański

Piotr Matusewicz / PressFocus

Jan Biegański może odejść z Lechii Gdańsk

21-letni pomocnik najprawdopodobniej tego lata odejdzie z drużyny beniaminka PKO BP Ekstraklasy. Dla Biegańskiego zaczyna brakować miejsca w zespole.

Wyższe notowanie od niego mają Iwan Żelizko, Rifet Kapić czy Tomasz Neugebauer. Gdy któryś z nich nie może grać albo trener potrzebuje kolejnego pomocnika, sięga po Louisa D’Arrigo.

Lechia w ostatnim czasie ściągnęła też Serhija Bułecę i Karla Wendta. W kolejce do gry jest również młody Adam Kardaś.

Taka sytuacja sprawiła, że klub chce pozbyć się nadprogramowego pomocnika.

GKS Katowice wykazuje zainteresowanie

Biegański może wrócić na Śląsk, z którego wyjechał, aby przeprowadzić się do Gdańska. Jest wychowankiem GKS-u Tychy. W pierwszej drużynie Trójkolorowych rozegrał 46 meczów.

21-latkiem interesuje się inny GKS, ten z Katowic. Beniaminek PKO BP Ekstraklasy w letnim okienku transferowym pozyskał kilku zawodników z doświadczeniem w najwyższej klasie rozgrywkowej, m.in. Rafała Strączka, Alana Czerwińskiego, Bartosza Nowaka czy Adama Zrelaka. Biegański zaliczył do tej pory 31 meczów w piłkarskiej elicie.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Kluczowy piłkarz Korony złamał palec… podczas zabawy z siostrzenicą
Długo na to czekał. W końcu pozytywne wieści ws. Jakuba Modera
Z Radomiaka do Tanzanii!? Goncalo Feio może stracić zawodnika
Fatalne wieści z Włoch ws. Arkadiusza Milika. Co za pech
Gasperini ma jasny plan na Ziółkowskiego. „To jest celem”
Nowe informacje ws. sytuacji Bogusza. „Opuścił klub bez zgody”
Pogoń żegna piłkarza-widmo. Mało kto o nim pamiętał
Kings League w Brazylii. Oto terminarz meczów Polaków
Powrót po ponad rocznej przerwie. Marchwiński się doczekał
Były piłkarz Legii chce jej pomóc. „Mogę dołączyć do końca sezonu”