Robert Lewandowski znów trafił
Derby z Espanyolem nie były łatwą przeprawą z perspektywy Blaugrany. Niżej notowany rywal postawił bardzo trudne warunki – na tyle, że długimi fragmentami to właśnie gospodarze częściej zagrażali bramce Barcelony, niż na odwrót. Ratować zespół Hansiego Flicka musiał Joan Garcia, który ponownie był kapitalnie dysponowany. Barca z kolei w drugiej połowie wpuściła świeżych zmienników, licząc na poprawę gry.
Na murawie w 64. minucie, przy bezbramkowym remisie, zameldował się Robert Lewandowski, Dani Olmo i Pedri. Wówczas Blaugrana rzeczywiście zaczęła grać lepiej, co poskutkowało dwoma golami w samej końcówce. Najpierw do siatki trafił Dani Olmo, a chwilę po nim, w 90. minucie, Robert Lewandowski. Przy obu trafieniach asystował Fermin Lopez.
Bramka reprezentanta Polski jest o tyle ciekawa, że jest to pierwszy gol w lidze hiszpańskiej od niemalże dwóch lat strzelony klatką piersiową. Ostatnim zawodnikiem La Ligi który trafił do siatki rywala w ten sposób był Mikel Oyarzabal, który zrobił to 13 stycznia 2024 roku, w meczu z Athletikiem.
Lewy dzięki tej bramce ma już dziewięć goli w tym sezonie ligi hiszpańskiej. Jest to specyficzna kampania dla Polaka, bo wyjątkowo często jest rezerwowym. Również ze względu na dolegliwości fizyczne Lewandowskiego, często zdarza się, że w hierarchii napastników Hansiego Flicka wyżej jest Ferran Torres.






![Kuriozalny błąd w Portugalii! Skorzystali na tym Polacy! [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/04220136/Projekt-bez-nazwy-2026-01-04T214815.971-390x260.jpg)

![Piotr Zieliński się nie zatrzymuje! „Huknął jak z armaty” [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/04214212/zielek_Easy-Resize.com_-390x261.jpg)

