Paweł Wszołek zadedykował gola… papieżowi. Wyjątkowy gest
Paweł Wszołek zdobył bramkę na 3:0 w półfinale Pucharu Polski między Legią a Ruchem. Zawodnik Legii tuż po trafieniu wskazał na… swój tatuaż z podobizną Jana Pawła II. Uchwyciły to kamery oraz aparaty fotoreporterów. Po spotkaniu wyjaśnił swój gest.
– Chciałem zadedykować ją… Ogólnie dziś rocznica śmierci Jana Pawła II. Widać, że mam tutaj tatuaż na ręce, ten dzień przyniósł mi szczęście. Jestem osobą wierzącą, w takie momenty wierzę, więc przyszło to z góry – powiedział przed kamerami TVP Sport zawodnik Legii. Nawiązał do przypadającej na środę 20. rocznicy śmieci Ojca Świętego.
Zespół Goncalo Feio ostatecznie pokonał 5:0 Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i 2 maja zagra z Pogonią Szczecin o trofeum. Po spotkaniu Goncalo Feio nie ukrywał dumy ze swojego zespołu. – Powiedziałem w szatni: gratuluję poważnego występu, zarządzania momentami meczu i skromności, którą też muszą mieć zwycięzcy – mówił na pomeczowej konferencji.
Następny mecz Legia Warszawa rozegra w niedzielę (06.04) – zmierzy się wówczas na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Cztery dni później na Łazienkowskiej ekipa Goncalo Feio zagra pierwsze spotkanie ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy z Chelsea.