Sebastian Szymański może trafić do Ligue 1
Sebastian Szymański stracił miejsce w podstawowym składzie Fenerbahce po odejściu Jose Mourinho. W ostatnich tygodniach pojawiły się głosy, że reprezentant Polski opuści Turcję. 26-latek był na liście życzeń takich drużyn jak PSV Eindhoven, Olympique Lyon i Bayer Leverkusen. Obecnie pomocnik jest zaś łączony ze Stade Rennes. We Francji Szymański dzieliłby szatnię m.in. z Przemysławem Frankowskim.
Według informacji portalu Sport.fr 26-latek jest numerem jeden na liście życzeń Stade Rennes. Zwolennikiem tego transferu jest chociażby trener Habib Beye. Senegalczyk liczy na to, że Polak pomoże drużynie w walce o awans do Ligi Mistrzów. Po 17 meczach Ligue 1 zespół z Roazhon Park traci dwa punkty do ligowego podium.
Francuscy dziennikarze ujawniają, że Stade Rennes może zapłacić za Szymańskiego aż 18 milionów euro. Na taki wydatek pozwolić miałaby sprzedaż Arnauda Kalimuendo. Co ciekawe, portal Sport.fr przekonuje, że Francuzi muszą się spieszyć. W ostatnich godzinach piłkarz Fenerbahce miał bowiem wzbudzić zainteresowanie drużyn z Anglii.











