Mateusz Żukowski szkolił się w akademii Lechii Gdańsk, a w seniorskiej drużynie rozegrał 50 meczów. W Ekstraklasie grał też w Lechu Poznań i Śląsku Wrocław. Lewoskrzydłowy próbował swoich sił także za granicą. Zwiedził Szkocję (Rangers), a teraz chce podbić Niemcy. Na razie 2. Bundesligę. Kilka miesięcy temu trafił do 1.FC Magdeburgu, który zajmuje 14. miejsce w lidze. Na razie na zapleczu Bundesligi Polak zanotował siedem meczów i już strzelił sześć goli, dzięki czemu znajduje się w TOP 15 strzelców.
24-latek mógłby mieć więcej bramek, ale stracił początek sezonu przez operację stopy. – Kontuzja pomogła uporządkować mi głowę, żeby w meczach pokazywać to, co prezentuje na treningach. Pracowałem mocno nad mentalem. Kilka lat temu pracowałem z psychologiem, dziś nie. Ale bardzo pomagają mi rozmowy z żoną – mówił piłkarz w programie Tylko Sport.
Żukowski przyznał, że chce trafić do reprezentacji Polski. – To cel i marzenie. Ale do meczów barażowych dużo czasu. Chcę utrzymać dobrą formę i dać trenerom do myślenia. Żeby spojrzeli w moją stronę i się zastanowili nad moją kandydaturą – dodał Żukowski.











