Papszun już wkrótce w Legii?
Marek Papszun na konferencji prasowej przed meczem z Rapidem Wiedeń otwarcie zakomunikował chęć opuszczenia Rakowa i dołączenia do Legii. Choć od tego czasu minęło już kilka dni, to cały czas nie ma osiągniętego porozumienia między klubami. Zastanawiano się, czy w związku z zdaniem wielu nieelegancką postawą trenera, częstochowski klub będzie mu robił jakieś problemy. Chociażby Artur Wichniarek stwierdził, że on na miejscu władz Rakowa odsunąłby Papszuna od zespołu, nie wypłacając mu wynagrodzenia.
Raków wychodzi jednak z innego założenia. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk w programie Pogadajmy o piłce, zarząd częstochowskiej ekipy wykazał chęć negocjacji i nie chce robić Papszunowi problemów. Rozmowy zdaniem dziennikarza cały czas trwają w zaciszu gabinetów. Włodarczyk uważa, że osiągnięcie porozumienia jest już tylko kwestią czasu.
Do tego momentu Legia Warszawa będzie prowadzona przez niedoświadczonego Inakiego Astiza. 42-latek w roli trenera Wojskowych ma koszmarny bilans dwóch remisów i trzech porażek. Widać, że sytuacja w jakiej się znalazł go przerasta i nie może znaleźć recepty na wyjście z kryzysu. A terminarz pozostaje napięty, bo już w poniedziałek legioniści zmierzą się na wyjeździe z Motorem Lublin. Pięć dni później czeka ich, również wyjazdowe, spotkanie z Piastem Gliwice. Na horyzoncie będą także mecze Ligi Konferencji z Noah i Lincoln.










