Zagłębie Lubin zmiażdżone po decyzji ws. Rochy
Zagłębie Lubin nieoczekiwanie zakończyło rok 2025 na piątym miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego zawdzięczają dobre wyniki w rundzie jesiennej m.in. Leonardo Rochy. Piłkarz wypożyczony z Rakowa Częstochowa był najlepszym strzelcem zespołu. Miał na swoim koncie osiem goli w 23 meczach.
Wszystko wskazywało na to, że „Miedziowi” skorzystają z opcji wykupu brazylijskiego snajpera. Co więcej, 28-latek zaczął przygotowania do rundy wiosennej wraz z Zagłębiem. W ostatniej chwili doszło jednak do zwrotu akcji. Według nieoficjalnych informacji władze lubinian próbowały obniżyć oczekiwania finansowe wicemistrzów Polski. Raków nie chciał jednak zgodzić się na propozycję Zagłębia.
W czwartek „Medaliki” przekazały, że Rocha wraca do swojego macierzystego klubu. Komunikat Rakowa wywołał lawinę komentarzy. Decyzję Zagłębia skrytykował Kamil Głębocki.
– W moim odczuciu to jest kompromitacja Zagłębia Lubin. W końcu ten klub dobił do czołówki. Leszek Ojrzyński i piłkarze Zagłębia wykonali super robotę. Kibice w końcu mieli coś, z czego mogli się cieszyć po tych latach, gdzie Zagłębie biło się o utrzymanie. Niestety, wychodzi na to, że ludzie, którzy zasiadają w radzie nadzorczej Zagłębia po prostu nie rozumieją piłki. Tylko tak można to odbierać. Jeśli ma się napastnika, który gwarantuje gole – a Rocha to gwarantuje, jeśli się go odpowiednio ustawi – i się go nie wykupuje za kwotę mniejszą niż milion euro, to nie można nazwać tego inaczej. To jest kompromitacja – podkreślił dziennikarz.

Program Kanału Sportowego można obejrzeć poniżej.










![Barcelona nie podzieliła losów Realu. Rywal Lewandowskiego bohaterem [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/15230242/ferran-torres-390x260.jpg)