HomePiłka nożnaWojciech Kowalczyk: Ostatnie wygrane eliminacje – czwórka w defensywie za Brzęczka, nim nadeszła kretyńska decyzja o zwolnieniu

Wojciech Kowalczyk: Ostatnie wygrane eliminacje – czwórka w defensywie za Brzęczka, nim nadeszła kretyńska decyzja o zwolnieniu

Źródło: Własne

Aktualizacja:

Przed nami spotkanie reprezentacji Polski z Estonią w ramach baraży o awans na Euro 2024. Głos w sprawie potencjalnego kształtu formacji obronnej biało-czerwonych zabrał Wojciech Kowalczyk.

Wojciech Kowalczyk

Kanał Sportowy

Za którego szkoleniowca było lepiej?

Jak to często bywa przed najważniejszymi meczami kadry, nie milkną dyskusję dotyczące różnego rodzaju “smaczków”. Nie inaczej jest również przed zbliżającym się spotkaniem z Estonią na Stadionie Narodowym. Kibice oraz eksperci rozmawiają na temat powołań, formacji, nowych koszulek reprezentacji czy też poprzednich szkoleniowców.

Na antenie programu “Kowalove” emitowanym w Kanale Sportowym, swoje odczucia związane ze stylem gry przedstawił Wojciech Kowalczyk. Były napastnik Realu Betis skrytykował decyzję o zwolnieniu Jerzego Brzęczka. – Ostatnia reprezentacja, która miała swój styl – czwórka w defensywie za Nawałki. Ostatnie wygrane eliminacje – czwórka w defensywie za Brzęczka, nim nadeszła kretyńska decyzja Zbigniewa Bońka o zwolnieniu – podkreślił srebrny medalista olimpijski z Barcelony.

Cały odcinek programu “Kowalove” do obejrzenia poniżej.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ter Stegen o Szczęsnym i dacie powrotu. Jest już blisko
To może być pierwszy beniaminek Ekstraklasy! Ważny gol w 93. minucie [WIDEO]
Ależ występ Ronaldo! Dwie bramki w hicie. Coraz bliżej tysiąca goli [WIDEO]
Widzew z kolejnym zwycięstwem! Ależ gol Alvareza [WIDEO]
Dramat Bayernu! Kolejna kontuzja. Gwiazda opuściła boisko
Kibice Atletico z szokującym zarzutem wobec UEFA! Chodzi o decyzję Marciniaka
Oprawy fanów Widzewa na mecz z Lechią. Transparent do byłego właściciela
Kolejny klub nie wpuści kibiców Wisły Kraków! Jest komunikat
Klub Ekstraklasy będzie miał nowego właściciela! To były sędzia
Stal Mielec w coraz gorszej sytuacji. Nieudany debiut Djurdjevicia