Ante Simundża skreślił tego piłkarza
Ante Simundża może być zadowolony z piątkowego meczu Śląska Wrocław z GKS-em Tychy. Po stracie bramki w 69. minucie spadkowicz z PKO BP Ekstraklasy pokazał charakter. W ostatnim kwadransie spotkania do siatki trafił Patryk Sokołowski i Damian Warchoł. Wrocławianie ostatecznie wygrali mecz 2:1.
Kibice ekipy z Dolnego Śląska zauważyli, że w kadrze meczowej zabrakło Arnau Ortiza, który w tym sezonie wszedł na boisko w sześciu spotkaniach Betclic 1. Ligi. Podczas konferencji prasowej słoweński szkoleniowiec zdradził, dlaczego Hiszpan został pominięty.
– Arnau Ortiz nie znalazł się w kadrze meczowej, ponieważ powiedział, że nie chce już grać dla tej drużyny. Czy widzę dla niego szansę na powrót po czymś takim? Będę szczery: nie – powiedział Simundża cytowany przez Piotra Janasa z “Gazety Wrocławskiej”.
Najprawdopodobniej oznacza to, że Ortiz wkrótce stanie się kolejnym piłkarzem, którzy opuści zespół z Wrocławia podczas letniego okienka transferowego. Po spadku z Ekstraklasy ze Śląskiem rozstało się aż 18 piłkarzy – w tym m.in. Assad Al Hamlawi, Jose Pozo i Peter Pokorny.
Po ośmiu meczach Betclic 1. Ligi Śląsk Wrocław zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Wygrana z GKS-em Tychy sprawiła, że podopieczni Ante Simundży zrównali się punktami z Wieczystą Kraków, która obecnie jest wiceliderem. Po przerwie reprezentacyjnej wrocławianie zmierzą się z Puszczą Niepołomice.