HomePiłka nożnaOburzony piłkarz rywala Polski na EURO 2024. Zdecydowana reakcja

Oburzony piłkarz rywala Polski na EURO 2024. Zdecydowana reakcja

Aktualizacja:

20-letni reprezentant Holandii znalazł się w ogniu krytyki. Xavi Simons oburza się na negatywne opinie i stanowczo reaguje. Piłkarz RB Lipsk zamierza ograniczyć kontakt z holenderskimi dziennikarzami.

Xavi Simons

IMAGO: Matthias Koch

Xavi Simons w reprezentacji Holandii

Holandia jest grupowym rywalem reprezentacji Polski na EURO 2024. Wokół kadry prowadzonej przez Ronalda Koemana zrobiło się niemałe zamieszanie. Wszystko wywołane jest przez reakcję Xaviego Simonsa, na którego spadła ogromna fala krytyki. 20-letni zawodnik rozegrał dla narodowej drużyny 13 spotkań, ale wciąż nie zdobył w niej gola, ani nie zanotował asysty. Ofensywny pomocnik świetnie spisuje się za to RB Lipsk, do którego jest wypożyczony z PSG. W tym sezonie rozegrał dla niemieckiego klubu 25 meczów, zdobył 7 bramek i zaliczył aż 11 asyst. 20-latek nie może przełożyć swojej skuteczności do reprezentacji Holandii. Xavi Simons nie zgadza się jednak ze słowami krytyki. Jego zdaniem jest niesprawiedliwie oceniany i wymaga się od niego zdecydowanie za dużo na tym etapie kariery i niedużego doświadczenia. Piłkarz zdecydował, że nie zamierza rozmawiać z holenderskimi dziennikarzami.

Holendrzy na Euro 2024 zagrają z Polską, Francją i Austrią. Zmagania w turnieju zaczną 16 czerwca, właśnie spotkaniem z kadrą Michała Probierza.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ci trenerzy są aktualnie bez klubu. Mocne nazwiska
Oto wymarzony kandydat Realu na nowego trenera. To byłaby sensacja!
Ważny piłkarz opuści Raków Częstochowa. Tomczyk ma problem
Tak Kylian Mbappe pożegnał Xabiego Alonso. Jaśniej się nie da!
58-krotny reprezentant kraju może zagrać w Ekstraklasie! Hit
Emocjonalne oświadczenie Grosickiego. Mówi wprost: Nie pieniądze są najważniejsze
Rosły napastnik mógł trafić do Legii. „Przypomniał się”
To mógłby być genialny transfer Legii. Problemem kwota: Słoweńcy wycenili napastnika
Iordanescu wyjawia kulisy odejścia z Legii. Wnioskował o to trzy razy
Twarde postanowienie Cracovii. Duże oferty spływają, ale oni są nieugięci