Legia ma rozstać się z Pankovem
Legia Warszawa ma poważne problemy. Stołeczna ekipa zakończyła rundę jesienną PKO BP Ekstraklasy w strefie spadkowej. Sytuację naprawić ma Marek Papszun, który trafił na Łazienkowską w przerwie zimowej. Rzecz w tym, że utytułowany szkoleniowiec jeszcze nie wie, na kogo będzie mógł liczyć w przyszłości. W kadrze zespołu nie brakuje piłkarzy, których kontrakty wygasają już w czerwcu.
Coraz głośniej mówi się o tym, że Legię opuścić może Kacper Tobiasz. Okazuje się, że stołeczny klub może też pożegnać się z Radovanem Pankovem. Według najnowszych doniesień „Faktu” Serb nie chce podpisywać nowej umowy. Wolałby zmienić klub – i to w zimowym okienku transferowym.
Jak twierdzi „Fakt”, obrońca cieszy się zainteresowaniem w tureckiej Super Lig. Kilka klubów już pytało Legię o możliwość transferu. Ujawniono też, że Pankov nie chciałby wracać do ligi serbskiej. Jego celem jest ponoć regularna gra oraz nowe wyzwania.

Czas pokaże, czy 30-latek dopnie swego, jeśli chodzi o zimowy transfer. W sezonie 2025/26 były piłkarz Crvenej Zvezdy Belgrad zaliczył 12 występów. Jego łączny bilans w barwach Legii to cztery gole i sześć asyst w 87 występach. Pankov pomógł legionistom zdobyć Puchar Polski oraz dwa Superpuchary.










