HomePiłka nożnaNiewiarygodne statystyki obrony Arsenalu

Niewiarygodne statystyki obrony Arsenalu

Źródło: now.arsenal

Aktualizacja:

Kanonierzy od rozpoczęcia 2024 roku imponują niezwykle szczelną i zorganizowaną obroną. Zespół Mikela Artety rozegrał w tym czasie 10 meczów w Premier League, w których stracił zaledwie 4 bramki.

Saliba

News Images LTD / Alamy

Czyste konto nawet na Etihad

Najnowszym sukcesem defensywy Arsenalu jest niestracenie bramki w wyjazdowym pojedynku z Manchesterem City. Zespół Guardioli oddał zaledwie jeden celny strzał na przestrzeni całego meczu mimo tego, że mieli aż 73% posiadania futbolówki. Dobra passa obrony w której swoją rolę pełni również Jakub Kiwior trwa jednak dłużej.

Od rozpoczęcia 2024 roku Arsenal rozegrał 10 ligowych meczów, w których zanotował 6 czystych kont i stracił zaledwie 4 bramki. Drogę do siatki Kanonierów znalazło Nottingham Forest, Liverpool, Newcastle i Brentford, gdy Crystal Palace, West Ham, Burnley, Sheffield, City i Luton pod tym względem skapitulowali.

W statystykach znajdziemy potwierdzenie tego, że w tak niebywałych liczbach defensywy Arsenalu nie ma w ogóle przypadku. Dopuścili oni w tym roku przeciwników do zaledwie 4.5 “spodziewanych bramek” i pięciu “wielkich okazji”. Żadna inna drużyna w Premier League nie posiada takiej obrony.

Jakub Kiwior zagrał w tym sezonie 17 ligowych meczów dla Arsenalu. Z nim na murawie Kanonierzy strzelili 37 bramek przy ośmiu straconych. Polak zdecydowaną większość czasu grywa na lewej obronie.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Adam Buksa znowu trafia. Piękny gol pomógł Antalyasporowi [WIDEO]
Jacek Magiera: Mieliśmy swój plan na ten mecz
Smokowski: Legia straciła szansę na mistrzostwo. ”Rozczarowanie level hard”
Frenkie de Jong zostanie w Barcelonie? Gigant się wycofuje
Liverpool wraca na zwycięską ścieżkę. Ważna wygrana “The Reds”
El Clasico: Znamy składy Realu i Barcelony! Będzie ogień na Bernabeu
Oni są niesamowici! Bayer wyrównuje w 97. minucie i przedłuża serię meczów bez porażki [WIDEO]
Puchar Anglii: szalony mecz na Wembley, Manchester United w finale
Miał być hit, a był kit. Legia zremisowała ze Śląskiem
Marcin Matysiak: Zrobiliśmy wiele, żeby ten mecz wygrać