HomePiłka nożnaNieoficjalnie: Pedri żegna się z Euro 2024

Nieoficjalnie: Pedri żegna się z Euro 2024

Źródło: Aflredo Martinez

Aktualizacja:

Przygoda Pedriego z Euro 2024 nieoficjalnie dobiegła końca. Zawodnik Barcelony doznał skręcenia lewego kolana, jak poinformował Alfredo Martinez na platformie X.

Pedri

LaPresse / Alamy

Pedri może już nie zagrać na Euro 2024

Pedri wyszedł w pierwszym składzie reprezentacji Hiszpanii na mecz 1/4 finału Euro 2024 przeciwko reprezentacji Niemiec. Jednak już w 8. minucie starcia środkowy pomocnik został zmuszony do opuszczenia boiska. Toni Kroos powalił młodego gracza na murawę, a ten z grymasem bólu na twarzy nie był w stanie kontynuować gry.

Według informacji Alfredo Martineza 21-latek zakończył swój udział w Mistrzostwach Europy. – Pedri doznał wewnętrznego bocznego skręcenia lewego kolana. Przeprowadzone zostaną dalsze badania, aby postawić dokładną diagnozę – napisał dziennikarz na platformie X.

W miejsce pomocnika Barcelony na boisku pojawił się Dani Olmo, który w 51. minucie wpisał się na listę strzelców. Pedri może jednak mówić o sporym pechu, ponieważ w poprzednim sezonie z powodu różnego rodzaju urazów opuścił łącznie 25 spotkań. Z kolei w sezonie 2022/2023 nie mógł wystąpić w 19 spotkaniach, a rok wcześniej stracił 41 meczów.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Pierwszy transfer lidera Ekstraklasy! Wzmocnienie obrony
Kanał Sportowy odsłania kulisy Górnika Zabrze. Takie prezenty dostał Gasparik od piłkarzy
Lechia Gdańsk odwołała się od decyzji PKOl-u ws. ujemnych punktów! Jest komunikat
Daniel Gołębiewski: Chciałem choć raz zagrać w Ekstraklasie. Udało się 129 razy
Cena za Pietuszewskiego rozczarowaniem? Te pięć aspektów działało na niekorzyść Masłowskiego
Trzęsienie ziemi w Cracovii! Rewolucja kadrowa w gabinetach klubu
Zatrzymała go Jagiellonia Białystok, teraz będzie prowadzić Chelsea! Oto Liam Rosenior
Pietuszewski wskazuje, kto polecił mu FC Porto. „Bardzo mi pomógł”
Gasparik powiedział o swojej pierwszej reakcji na wieść o sprzedaży Sow’a
Gasparik wiele się po nim spodziewa. To był „najtrudniejszy transfer” Górnika