HomePiłka nożnaZatrzymała go Jagiellonia Białystok, teraz będzie prowadzić Chelsea! Oto Liam Rosenior

Zatrzymała go Jagiellonia Białystok, teraz będzie prowadzić Chelsea! Oto Liam Rosenior

Źródło: Kanał Sportowy

Aktualizacja:

Chelsea w kilka dni znalazła nowego trenera po zwolnieniu Enzo Mareski. Zespół The Blues obejmie Liam Rosenior. RC Strasbourg, w którym do niedawna pracował, kilka tygodni temu zmierzył się z Jagiellonią Białystok. I został przez nią zatrzymany!

Liam Rosenior

Racing Club de Strasbourg Alsace/X

Liam Rosenior – ze Strasbourga do Chelsea

Strasbourg. Miasto, które od setek lat przechodziło z rąk do rąk – raz należało do Francji, raz do Niemiec. Obecnie to część francuskiego regionu administracyjnego Grand Est. Siedziba m.in. Rady Europy, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka czy Parlamentu Europejskiego. Wyjątkowe miasto. Z piłkarskiego punktu widzenia szczególne przede wszystkim dzięki pracy Liama Roseniora. Po wielu przeciętnych sezonach to właśnie ten angielski trener dał znów radość kibicom ze Stade de la Meinau. W pierwszym roku swojej pracy wprowadził ten klub do europejskich pucharów.

Jeden z późnych październikowych wieczorów 2025 roku. Tenże Strasbourg. Drużyna Liama Roseniora zremisowała 1:1 właśnie swój pierwszy (i jak się później okaże jedyny) mecz w fazie ligowej Ligi Konferencji Europy. Tylko jeden zespół był w stanie urwać punkty jednej z najciekawszych francuskich ekip ostatnich lat. Jagiellonia Białystok.

Jagiellonia zatrzymała maszynę

Przed tym meczem Francuzi jawnie lekceważyli drużynę Adriana Siemieńca. Kpili z jej nazwy. Podkreślali, że nikt nie kojarzy nawet zespołu, który w końcu nie tak dawno temu zdobył mistrzostwo Polski.

[Jeden z działaczy Racingu Strasbourg] powiedział, że „trudniej jest wymówić nazwę tego klubu, niż prawdopodobnie będzie ich ograć”. […] Może będzie wśród tych młodych piłkarzy Strasbourga trochę źle rozumianej arogancji i coś z tego wyjdzie – przyznawał Tomasz Smokowski na antenie Kanału Sportowego.

We Francji nie znamy Jagiellonii. Tutaj nie ogląda się waszej ligi, nie ma nawet transmisji. Kibice czekają jednak na ten mecz, bo Strasbourg przez 20 lat nie grał w europejskich pucharach i czuć głód rywalizacji międzynarodowej – mówił w rozmowie z „WP SportoweFakty” dziennikarz Luc Dreosto z Radio France.

Polacy pochwaleni

Sam Rosenior był jednak innego zdania. Przyznał nawet, że “uwielbia styl gry” prezentowany przez piłkarzy Jagi.

Do każdego meczu podchodzimy z dużą pewnością siebie. Nie z powodu rywala, lecz procesu i systemu, w którym pracujemy. Nie mylcie tego z arogancją, bo gramy z bardzo dobrym przeciwnikiem, który jest niepokonany od 17 spotkań i gra świetny futbol. Uwielbiam ich styl gry, to pomysł na futbol, który podzielam i w który wierzę – powiedział Rosenior cytowany przez Szymona Janczyka z portalu „Weszło”.

Jagiellonia zatrzymała maszynę Liama Roseniora. Po tym spotkaniu 41-letni Anglik zapewne nie przypuszczał, że nieco ponad dwa miesiące później wejdzie do trenerskiej Ligi Mistrzów. Dosłownie i w przenośni. Gdy 1 stycznia 2026 roku Chelsea dość niespodziewanie pożegnała Enzo Mareskę, media wskazywały, że kandydatem numer jeden jest właśnie sternik Strasbourga. Wystarczyło tylko kilka dni, aby klub ze Stamford Bride potwierdził te doniesienia.

Oshee
Oshee

Przeciętny piłkarz, (być może) świetny trener

Liam Rosenior ma więc szansę zostać znacznie lepszym trenerem niż był piłkarzem. Za czasów swojej kariery zawodniczej osiągnął co najwyżej status w miarę solidnego angielskiego ligowca. Grał m.in. dla Hull City, Fulham, Reading czy Brighton. W Premier League zanotował 141 występów. Dołożył do tego aż 219 spotkań na poziomie Championship. Zdarzyło mu się nawet zagrać w eliminacjach Ligi Europy. Nigdy jednak nie stał się znaczącym graczem.

W roli szkoleniowca też nie osiągnął jeszcze żadnego większego sukcesu, choć niewątpliwie pokazał, iż drzemie w nim spory potencjał. Objął Strasbourg latem 2024 roku, gdy do rozpoczęcia ligi pozostały około trzy tygodnie. Klub mu zaufał, w letnim okienku transferowym wydał na wzmocnienia ponad 60 milionów euro. Rosenior nie zawiódł. W pierwszym roku swojej pracy w Ligue 1 wprowadził Racing do Europy.

Dwanaście miesięcy później zarząd poszedł na całość. Latem 2025 Strasbourg przeznaczył ponad 111 milionów euro na transfery. Wydał najwięcej w całej lidze. Przebił nawet PSG. Bogate okienko nie poszło na marne. Na półmetku sezonu klub zajmuje 7. miejsce w tabeli. Do TOP5 traci sześć punktów. Ponadto, na wiosnę też zagra w Europie. Zespół Liama Roseniora wygrał fazę ligową Ligi Konferencji UEFA. Z dorobkiem 16 “oczek” zajął pierwsze miejsce w stawce.

Propozycja niczym z “Ojrza chrzestnego”

Strasbourg jest więc w idealnym miejscu na swojej drodze. Nic tylko patrzeć, jak ta drużyna dalej będzie się rozwijać. Tyle że już bez Roseniora na ławce trenerskiej. 41-letni Anglik wykorzystał swój dobry moment i zgodził się na największe wyzwanie w jego dotychczasowej karierze szkoleniowej.

Rosenior urodził się w Wandsworth, południowej dzielnicy Londynu, w której kibicuje się Chelsea. Nowy trener The Blues przyszedł na świat zaledwie kilka mil od Stamford Bridge. Romantycznie zaczyna się jego przygoda z nowym klubem. Tym bardziej, że sam przyznał, iż czuł, że nie mógł odrzucić takiej propozycji. Zgodził się na kontrakt do 2032 roku!

Uważnie i energicznie

Rosenior stawia na budowę akcji od tyłu. Nie jest przy tym zatwardziały w swoich przekonaniach – czego nie można natomiast powiedzieć o Rubenie Amorimie – ponieważ potrafi zgrabnie zmieniać ustawienie swojej drużyny, w zależności od aktualnych potrzeb. Są jednak elementy w jego filozofii, które chce widzieć na boisku, bez względu na formację.

Drużyny Roseniora grają piłką, nie szukają jednego długiego podania, które minęłoby cały zespół rywali. Raczej Anglik zachęca swoich zawodników do operowania futbolówką, wymieniania krótkich zagrań. Niekiedy sytuacja wymusza wykorzystanie do gry bramkarza, czego nowy trener Chelsea absolutnie nie zabrania. Robert Sanchez czy Filip Jørgensen będą musieli wykazać się nie tylko refleksem na linii, ale również przytomnością umysłu w rozgrywaniu.

Jeśli chodzi o postawę w obronie, 41-latek oczekuje od swoich piłkarzy maksymalnego zaangażowania w pressing. Piłka ma zostać odebrana najszybciej jak to możliwe. Tuż po stracie futbolówki zawodnicy Chelsea zapewne ruszą do przeciwnika, aby ponownie zyskać posiadanie. Energetyczna gra, bez chwili wytchnienia, z maksymalną koncentracją na szanowaniu piłki.

Ambitny redaktor

Co ciekawe, Rosenior jeszcze kilka lat temu miał swoją kolumnę w “The Guardianie”. Pisał na różne tematy – zaczynając od kwestii czysto piłkarskich, kończąc na skierowaniu otwartego listu do Donalda Trumpa, którego nowy trener Chelsea ganił za rasistowską politykę.

Dał się poznać również jako wytrwany analityk futbolu, potrafiący wcześnie rozpoznać trendy i trafnie je opisać. Już w 2018 roku pisał o wpływie VAR-u na stałe fragmenty gry. Tłumaczył, jak inaczej drużyny bronią się przy rzutach rożnych czy wolnych. Zwracał uwagę, że w erze powszechnej obecności wielu kamer na stadionie, w której nic nie umknie uwadze sędziego i tym bardziej widza, kluczowa jest organizacja gry w defensywie.

Niektóre jego pomysły są ciekawe, choć raczej trudne do implementacji w angielskim systemie rozgrywkowym. Rosenior kilka lat temu na łamach “The Guardiana” chwalił na przykład zbawienny wpływ krótkich zgrupowań w ciepłych krajach zorganizowanych w środku sezonu. Podkreślał, jak słońce, witamina D, a przede wszystkim budowanie kolektywu w zespole, działa krzepiąco na całą drużynę w drugiej części rozgrywek.

Test dojrzałości

Wielu kibiców czy ekspertów twierdzi, że Rosenior jest jeszcze za mało doświadczony, aby sprostać wyzwaniu w Chelsea. Ten klub to nie tylko wielka marka, wobec której oczekiwania są bardzo duże, ale od kilku lat również specyficzna struktura korporacyjna. Konsorcjum BlueCo, którego twarzą jest przede wszystkim amerykański biznesmen Todd Boehly, wprowadziła nowe zasady na Stamford Bridge. Nie ma miejsca na sentymenty. Liczy się sukces – piłkarski, finansowy, rozwojowy.

Przekonał się o tym Enzo Maresca. Wcześniej ofiarami bezlitosnej polityki klubowych władz byli Thomas Tuchel i Mauricio Pochettino. Teraz czas na Roseniora. Anglik zrobi wszystko, aby utrzymać się na powierzchni, udowadniając tym samym, że buty, w które teraz wchodzi, są dla niego odpowiednie. Jeśli ta misja się uda, 41-latek będzie bohaterem jednej z najbardziej niezwykłych trenerskich karier w ostatnich latach. Warto się przyglądać.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Widzew Łódź chce pomocnika z Ligi Europy! Oferta na stole
Tak może wyglądać skład polskich skoczków na IO! Nieoczywiste nazwisko na liście
Piłkarz Legii nie narzeka na brak ofert. Chce go 18-krotny mistrz kraju
Lechia Gdańsk z pierwszym zimowym transferem! Szybko poszło
Tyle chcą zapłacić za Sebastiana Szymańskiego. Wszystko jasne!
Górnik Zabrze nie odpuszcza w tym temacie. Ważny cel na zimowe okienko
OFICJALNIE: Jagiellonia Białystok wybrała nowego trenera rezerw
Radomiak dostał rekordową ofertę za Capitę. Odpowiedź była błyskawiczna
ŁKS Łódź szykuje transfery. Na celowniku trzech graczy z Ekstraklasy!
Widzew chce Mateusza Kochalskiego! Są nowe wieści, co na to sam bramkarz?