HomePiłka nożnaWspaniały występ N’Golo Kante. Cichy bohater Francuzów

Wspaniały występ N’Golo Kante. Cichy bohater Francuzów

Źródło: Play Squawka Selector for Free

Aktualizacja:

Francja rozpoczęła Euro 2024 od skromnego zwycięstwa 1:0 nad Austrią. Cichym bohaterem, a zarazem najlepszym zawodnikiem tego spotkania był nie kto inny jak wracający do kadry N’Golo Kante.

N'Golo K

ZUMA Press, Inc. / Alamy

Idealny powrót Kante

33-letni N’Golo Kante wrócił do reprezentacji Francji po dwóch latach w wielkim stylu. Nie licząc tego zgrupowania, poprzedni mecz w kadrze zagrał w czerwcu 2022 roku.

Francuzi pokonali po ciężkim meczu rywali z Austrii 1:0 i tym samym dobrze rozpoczęli Euro 2024. Defensywny pomocnik włożył w to starcie dużo serca, a jego wspaniała gra i zaangażowanie sprawiły, że wicemistrzowie świata mają na swoim koncie trzy punkty.

Dużo o jego występie mówią statystyki po tej rywalizacji. Kante miał największą liczbę odbiorów oraz przechwytów w całej francuskiej drużynie. Ponadto stworzył swoim kolegom z zespołu najwięcej okazji. To było prawdziwe show zawodnika, który ku zaskoczeniu wielu kibiców wrócił do gry w narodowych barwach. Powołanie gracza, który występuje na co dzień w Saudi Pro League przyniosło korzyści już w pierwszym meczu. Gdyby tego było mało, Kante został też wybrany najlepszym zawodnikiem tego spotkania.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Jan Bednarek uciszył Jose Mourinho! Co za gol Polaka z Benfiką! [WIDEO]
Szok! Ależ fatalny debiut Arbeloi w Realu Madryt! Co za wtopa! [WIDEO]
Zieliński piłkarzem meczu! Cenna wygrana Inter Mediolan!
Kamiński nie zatrzymał Bayernu! Cudowny gol Gnabry’ego! „Inteligencja boiskowa level 1000” [WIDEO]
W Zabrzu wylądował wyczekiwany snajper. Jakim piłkarzem jest Borisław Rupanow?
Kluczowy zawodnik Legii coraz bliżej powrotu. Wszyscy na niego czekają
Gwiazdor Widzewa opisał Jovićevicia. „Zaraża tym innych”
Pierwszy wniosek. To różni Raków Tomczyka od Rakowa Papszuna
Raport zdrowotny z Legii Warszawa. Dwóch piłkarzy kontuzjowanych
Premierowy gol Stępińskiego w Koronie. Akcja „dwóch zimowych transferów” [WIDEO]