Korona Kielce kontraktuje kolejnego lidera
Ekipa Jacka Zielińskiego bardzo mocno weszła w bieżące okienko, już na jego starcie ogłaszając zakontraktowanie Mariusza Stępińskiego. Był to bez wątpienia kluczowy ruch. Korona Kielce w rundzie jesiennej traciła naprawdę wiele na braku jakościowego i rasowego snajpera, który gwarantowałby bramki. Choć sprowadzony wcześniej został Antonin i Władimir Nikołow, to na listę strzelców wpisywali się oni co by nie mówić bardzo okazjonalnie. Stępiński ma być punktem odniesienia na szpicy, ale na tym działania Korony na rynku się nie skończyły.
Wokół klubu już od dłuższego czasu krążyły informacje, że drużynę wkrótce może zasilić nowy środkowy pomocnik. Kielczanie spokojnie przeczesywali rynek, tak by znaleźć zawodnika na odpowiednim poziomie sportowym. To się udało, bo w poniedziałek oficjalnie szeregi zespołu Jacka Zielińskiego zasilił 31-letni Simon Gustafson. Szwed podpisał umowę jako wolny agent, bo wcześniej wygasł jego kontrakt z Hacken.
To piłkarz z gatunku tych „na już”. Szymon Janczyk z Weszło informuje, że Gustafson otrzymał kontrakt z półki Mariusza Stępińskiego, możliwe że drugi co do wielkości w zespole. 31-latek miał mnóstwo ofert na stole, w tym z Chin, Cypru, Holandii, czy swojej Szwecji. To zawodnik o ogromnym doświadczeniu, który zgromadził 146 występów w holenderskiej ekstraklasie i 142 w szwedzkiej. Był kapitanem Hacken i ich kluczowym piłkarzem.











