HomePiłka nożnaLionel Messi: Nie byłem na to gotowy

Lionel Messi: Nie byłem na to gotowy

Źródło: Big Time Podcast

Aktualizacja:

W sierpniu 2021 roku stało się coś, czego nie spodziewał się żaden kibic FC Barcelony – Lionel Messi poinformował, że odchodzi z klubu. Po prawie trzech latach od pamiętnych wydarzeń Argentyńczyk ocenił swoją decyzję na łamach podcastu „Big Time”.

Lionel Messi

IMAGO / Xinhua

Następny przystanek to Paryż

Messi był piłkarzem Barcelony przez całą karierę. W pierwszym zespole debiutował już w 2004 roku, a z biegiem lat stał się największą gwiazdą na Camp Nou. To właśnie w barwach „Dumy Katalonii” rozpoczął drogę na futbolowy szczyt. Ostatecznie po 21 latach opuścił hiszpański zespół i w sierpniu 2021 roku przeniósł się do PSG na zasadzie wolnego transferu. Powodem odejścia argentyńskiej gwiazdy miała być fakt, że działacze nie mieli dostatecznych środków, aby odnowić umowę z zawodnikiem, mimo że ten był gotowy do obniżki zarobków o 50 procent. Dodatkowo Messiemu nie podobał projekt sportowy zespołu.

Ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki gra obecnie w MLS, a po prawie trzech latach od opuszczenia Półwyspu Iberyjskiego zdecydował się na ocenę swojej decyzji. Podczas rozmowy w „The BigTime Podcast” 36-latek przyznał, że nie był gotowy na wyjazd. – Myślałem, że zostanę w Barcelonie. Nie byłem gotowy, aby zmienić swoje życie i zabrać moją rodzinę z tego miejsca… moją żonę i dzieci.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Licznik Cristiano Ronaldo się nie zatrzymuje! Tak padł 960. gol w karierze [WIDEO]
GKS Katowice bliski kolejnego transferu. Wzmocnienie defensywy
Nowe wieści ws. hitowego transferu Wieczystej. Tyle ma zarabiać Maigaard!
Flick zdecydował ws. składu. Ważne wieści o Lewandowskim!
Szczęsny z pożegnalną wiadomością do ter Stegena. „Powodzenia, bracie”
OFICJALNIE: Raków wzmacnia rywalizację w ataku! Oto nowy napastnik
Frederiksen może się cieszyć. Kilku piłkarzy wraca do zdrowia
Pululu wprost o Adrianie Siemieńcu. Tak wygląda ich więź
Media: Lewandowski ma konkretne oferty na stole. „Przeprowadzka coraz bardziej kusząca”
OFICJALNIE: Lechia Gdańsk ma nowego obrońcę! Za darmo