HomePiłka nożnaMatty Cash nie trafił! Przyczynił się do porażki swojego klubu

Matty Cash nie trafił! Przyczynił się do porażki swojego klubu

Źródło: Aston Villa

Aktualizacja:

Matty Cash nie zalicza spotkania pucharowego z Brentford do udanych. Aston Villa po rzutach karnych odpadła z Pucharu Ligi Angielskiej. Reprezentant Polski nie wykorzystał jedenastki.

Matty Cash karny

Aston Villa

Matty Cash nie strzelił rzutu karnego

Matty Cash w dobrym nastroju wrócił zapewne z wrześniowego zgrupowania reprezentacji Polski. Gracz Aston Villi zdobył dwie bramki, w tym niezwykle cennego gola w starciu z Holandią na wagę remisu (1:1). W klubie nie układa mu się jednak tak samo dobrze.

W Premier League ekipa The Villans nie wygrała jeszcze ani jednego meczu. Ponadto, nie strzeliła nawet gola. To jedyny taki przypadek w siedmiu najwyższych ligach w Anglii. Kiepską formę Aston Villi dopełniła wtorkowa porażka z Brentford. Podopieczni Unaia Emeriego odpadli tym samym z Pucharu Ligi Angielskiej.

Aston Villa odpadła z pucharu

Po 90 minutach gry było 1:1. Dla The Villans trafił Harvey Elliott, a gola dla Brentford strzelił Aaron Hickey. O tym, kto awansuje do czwartej rundy, miały zadecycować więc jedenastki. W nich lepiej zaprezentowali się zawodnicy trenera Keitha Andrewsa. Pokonali Aston Villę 4:2. Wszyscy czterej zawodnicy Szerszeni wykorzystali rzuty karne, a spośród ekipy z Birmingham spudłowali John McGinn i… Matty Cash.

Reprezentant Polski jako czwarty podszedł na jedenasty metr. Jego uderzenie obronił bramkarz Hakon Rafn Valdimarsson.

O zmazanie plamy z EFL Cup gracze The Villans postarają się w najbliższej kolejce Premier League. Zmierzą się wtedy z Sunderlandem.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

OSHEE oficjalnym partnerem LALIGA na 43 rynkach europejskich
Pogoń finalizuje transfer napastnika. Dziś testy medyczne
Leonardo Rocha zmieni klub. Transakcja na ostatniej prostej
Luquinhas bliski powrotu do Polski. Olkowicz: Ten klub jest najbliżej
Prezes Arki Gdynia odsłania karty. Oto cele transferowe na zimę
Lechia zażyczyła sobie grubych milionów za Bobcka. To byłby rekord Ekstraklasy
Kiedy Pietuszewski zadebiutuje w FC Porto? „Najprawdopodobniej…”
Tak w Białymstoku zapamiętają Pietuszewskiego. „Bardzo emocjonalny chłopak”
Górnik Zabrze sprzeda kluczowego zawodnika. Oto kwota transferu
Kamiński ponownie doceniony. Został wyróżniony przez „Kickera”