HomePiłka nożnaMateusz Borek zachwycony nowym formatem Ligi Mistrzów. „Rozp******a system”

Mateusz Borek zachwycony nowym formatem Ligi Mistrzów. „Rozp******a system”

Źródło: KS

Aktualizacja:

Nowa formuła Ligi Mistrzów znowu dostarcza kibicom wielu emocji. Wielkim zwolennikiem fazy ligowej jest Mateusz Borek.

Mateusz Borek

Mateusz Borek
Kanał Sportowy

Przez ponad 20 lat Liga Mistrzów miała stały format. Po zakończeniu eliminacji 32 kluby rywalizowały w fazie grupowej. Po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy przechodziły do 1/8 finału. W sezonie 2024/25 UEFA zmieniła jednak zasady gry. Nie dość, że w LM występują już 36 kluby, to rywalizują w jednej tabeli. A dodatkowo każdy zespół rozgrywa co najmniej osiem, a nie sześć spotkań.

Nowa formuła Ligi Mitrzów rozpi*****ła system. Dowiozła. Dała nam tyle niesamowitych emocji, że już czekam na styczeń 2027 roku, żeby znowu otrzymać tyle wrażeń, co podczas środowego wieczoru. (…) Jetem zbudowany nową formułą, ona się sprawdza. Poznamy nowe ligi, nowe zespoły. Zwróciłbym też uwagę na jedną rzecz. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Robert Lewandowski zaraz łyknie rekord Leo Messiego. Argentyńczyk zdobywał bramki w LM przeciwko 40 zespołom, a zaraz Polak może to przebić – powiedział Mateusz Borek.

A całą wypowiedź usłyszycie poniżej:

Robert Lewandowski wyprzedzi Leo Messiego?

Jak poinformował Cezary Kawecki z Kanału Sportowego, istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, że Lewandowski będzie miał szansę na strzelenie gola 41. rywalowi w Lidze Mistrzów i zostania pod tym względem absolutnym liderem. W 1/8 finału Barca zagra ze zwycięzcą jednej z par, które zostaną rozlosowane z drużyn:

  • AS Monaco
  • Karabach
  • PSG
  • Newcastle

Z tego grona, Lewandowski w LM strzelał tylko PSG (1 gol). Przeciwko Monaco i Newcastle grał po jednym razie, a przeciwko Karabachowi – nigdy.

OSHEE
OSHEE

.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Oszaleli? Wykładają prawie 60 milionów na napastnika z jednym golem
Fatalne wieści: poważna kontuzja pomocnika Widzewa. Sezon ma z głowy
Istnie tragiczna sytuacja Legii. Papszun ma zerowe pole manewru
Legia wyłożyła na niego fortunę. „Katastrofalnie nietrafiony transfer”
Agenci sobie nie zarobią. Pogoń Szczecin zgarnie całą kwotę dla siebie
Potwierdzone: Jagiellonia sprzedaje kluczowego obrońcę
Koniec sezonu dla ważnego piłkarza Legii Warszawa. Poważna kontuzja i operacja
Mateusz Borek zachwycony nowym formatem Ligi Mistrzów. „Rozp******a system”
Z Rakowa do Jagiellonii. Niespodziewany transfer definitywny, zostały badania
Borek radzi Legii Warszawa. „Ja bym się w ogóle nie zastanawiał”