HomePiłka nożnaMateusz Bogusz się nie zatrzymuje! Przepiękny gol z dystansu Polaka w MLS [WIDEO]

Mateusz Bogusz się nie zatrzymuje! Przepiękny gol z dystansu Polaka w MLS [WIDEO]

Źródło: MLS

Aktualizacja:

Mateusz Bogusz rozgrywa bardzo dobry sezon w MLS. Polak swoją wysoką formę potwierdził kolejnym trafieniem. Przepięknym uderzeniem z dystansu popisał się w spotkaniu z Minnesotą United.

Mateusz Bogusz

ZUMA Press, Inc. / Alamy

Bogusz z kolejną bramką

Mateusz Bogusz nie znalazł uznania w oczach Michała Probierza i nie pojedzie na Euro 2024 (Pełną listę powołanych na czerwcowe zgrupowanie można zobaczyć TUTAJ). 22-latkowi nie podcięło to jednak skrzydeł. Polak zaliczył kolejny udany występ w MLS zwieńczony przepiękną bramką.

W swoim 15. meczu sezonu Los Angeles FC, w którego barwach występuje Bogusz, mierzyło się z Minnesotą United. Piłkarze z Kalifornii wygrali to starcie 2:0, a jedną z bramek zdobył właśnie młodzieżowy reprezentant Polski. Bogusz strzelił przepięknego gola z dystansu w 82. minucie spotkania. Przed nim z rzutu karnego trafiał w 38. minucie Denis Bouanga.

Bogusz tym samym śrubuje już teraz wyśmienite statystyki. Polak rozegrał każde z 15 spotkań ligowych swojej drużyny. Zdobył w tym czasie już sześć bramek i dołożył do tego jedną asystę. Los Angeles FC uzbierało w tym sezonie 27 punktów i zajmuje trzecie miejsce w Konferencji Zachodniej MLS.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ter Stegen o Szczęsnym i dacie powrotu. Jest już blisko
To może być pierwszy beniaminek Ekstraklasy! Ważny gol w 93. minucie [WIDEO]
Ależ występ Ronaldo! Dwie bramki w hicie. Coraz bliżej tysiąca goli [WIDEO]
Widzew z kolejnym zwycięstwem! Ależ gol Alvareza [WIDEO]
Dramat Bayernu! Kolejna kontuzja. Gwiazda opuściła boisko
Kibice Atletico z szokującym zarzutem wobec UEFA! Chodzi o decyzję Marciniaka
Oprawy fanów Widzewa na mecz z Lechią. Transparent do byłego właściciela
Kolejny klub nie wpuści kibiców Wisły Kraków! Jest komunikat
Klub Ekstraklasy będzie miał nowego właściciela! To były sędzia
Stal Mielec w coraz gorszej sytuacji. Nieudany debiut Djurdjevicia