HomePiłka nożnaMaskotka angielskiego klubu zwolniona z pracy. Kuriozalny powód!

Maskotka angielskiego klubu zwolniona z pracy. Kuriozalny powód!

Źródło: The Sun

Aktualizacja:

The Sun poinformował o kuriozalnej sytuacji na zapleczu angielskiej ekstraklasy. Z pracy zwolniona została maskotka Queens Park Rangers. Powodem miało być wielokrotne flirtowanie z fankami klubu podczas meczów.

QPR maskotka

PA Images / Alamy

Maskotka otrzymywała ostrzeżenia

Z pracą pożegnać się miał pracownik, który wcielał się w rolę maskotki nazywającej się Jude the Cat. The Sun twierdzi, że powodem takiego ruchu były powtarzające się sytuacje flirtowania maskotki z fankami QPR. W przeszłości pracownik miał już otrzymywać z tego powodu liczne ostrzeżenia, ale na nic się one zdały.

Jude The Cat był bardzo lubiany w środowisku kibiców QPR i wielu fanów ceniło go za pracę podczas meczów. Rzecznik prasowy klubu odmówił jednak komentarza w tej sprawie. The Sun przytacza natomiast wypowiedzi anonimowego źródła dobrze orientującego się w sprawach dotyczących The Hoops.

Miał najpłynniejsze ruchy w lidze, ale niestety okazało się, że był też bajerantem. Kilka osób skarżyło się na to, że bardziej skupiał się na paniach niż na cieszeniu się z chłopakami na boisku. Ciągle z nimi tańczył i potem próbował wziąć od nich numer. Jude był ostrzegany, ale nie mógł się powstrzymać. Klub nie miał wyboru – można przeczytać w artykule The Sun.

Maskotka została wykreowana na cześć czarnego kota, który miał mieszkać na stadionie zespołu. Zwierze było postrzegane przez fanów QPR jako swego rodzaju talizman. Na Loftus Road obecna jest ona od 2008 roku.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Szaleństwo! Osiem goli w meczu Manchesteru United! [WIDEO]
Szczęsny czy Ter Stegen – kto zagra w Pucharze Króla? Flick już podjął decyzję
Spore zaskoczenie. Pogoń podjęła niespodziewaną decyzję w sprawie zawodnika
Raków zastrzegł sobie ważną opcję. Zagłębie czeka na decyzję
Oficjalnie: Wiadomo, kto pokaże mecz Barcelony w Pucharze Króla!
GKS Tychy się nie zatrzymuje! Kolejne wzmocnienie ekipy Piszczka
Lewandowski jednak nie dla Milanu!? Na San Siro może trafić inny snajper
Leśnodorski nie wytrzymał po tych słowach dyrektora Legii. „Gość pier****ięty”
Takie podejście będzie miała Jagiellonia Białystok w zimowym okienku transferowym
18-letni Polak ogłoszony przez niemieckie media „pierwszym wygranym” u nowego trenera