HomePiłka nożnaMarcin Bułka z czterobramkowym bagażem. Klęska Nicei

Marcin Bułka z czterobramkowym bagażem. Klęska Nicei

Źródło: Kanał Sportowy

Aktualizacja:

Marcin Bułka rozegrał 90 minut w barwach Nicei, a podopieczni Francka Haise przegrali z Lazio 1:4. Spotkanie odbyło się w ramach fazy ligowej Ligi Europy.

Marcin Bułka vs. Lazio Liga Europy

Independent Photo Agency Srl / Alamy

Marcin Bułka wpuścił cztery gole

Marcin Bułka wyszedł w pierwszym składzie Nicei na mecz z Lazio w Lidze Europy. Dla Polaka było to drugie spotkanie w tych rozgrywkach, ponieważ jego debiut miał miejsce w starciu z Realem Sociedad (1:1). Strzelanie na Stadio Olimpico rozpoczęło się od pięknego trafienia Pedro. Były zawodnik Romy posłał mocny, techniczny strzał w lewy róg bramki reprezentanta Polski.

„Orzeł sezonu” (najlepszy piłkarz kampanii 23/24) skapitulował po raz drugi w sytuacji sam na sam, a sprytną podcinką popisał się Taty Castellanos. Odrobinę nadziei w serca francuskich kibiców tuż przed przerwą wlał Jeremie Boga, który wykorzystał fantastyczne podanie Youssoufa Moukoko. Jednak po zmianie stron swój koncert kontynuowali podopieczni Marco Baroniego. Drugą bramkę zdobył Castellanos. Natomiast wynik spotkania ustalił Mattia Zaccagni. Włoch skutecznie wykonał rzut karny.

Warto wspomnieć o tym, że Bułka nie popełnił błędu przy żadnej z bramek. Dodatkowo 24-latek wyczuł intencję strzelca przy egzekwowaniu jedenastki. Kluczowa okazała się jednak siła oraz precyzja zawodnika Biancocelestich.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Arsenal zatrzymany w hicie Premier League! Oto tabela
Real zagra w finale Superpucharu Hiszpanii! Ależ gol w hitowym meczu [WIDEO]
Wieczysta rozstaje się z transferowym niewypałem!
Oficjalnie. Gwiazda Ekstraklasy odchodzi z Górnika Zabrze. Wielka kasa na stole
PSG dało się zaskoczyć w walce o trofeum. Bramkarz bohaterem [WIDEO]
Kolejne mecze Kings League na Kanale Sportowym i IRL z Brazylii! [NA ŻYWO]
Górnik Zabrze ogłosił kolejny transfer! „Bajtel z Jasła”
Rywal Wojciecha Szczęsnego przekazał ważną wiadomość. Rozwiał wątpliwości
Kolejny klub chce Sebastiana Szymańskiego! Nie tylko Stade Rennes
Reprezentant Polski dostał zielone światło na transfer. To koniec