HomePiłka nożnaBułka wprost. To tego zabrakło Polsce

Bułka wprost. To tego zabrakło Polsce

Źródło: TVP Sport

Aktualizacja:

Marcin Bułka w pomeczowym wywiadzie udzielonym „TVP Sport” podkreślił dobre wejście w mecz reprezentacji. Zwrócił uwagę na indywidualne błędy w obronie i zaznaczył, że w końcówce meczu zespołowi brakowało większej odwagi w grze podaniami.

Konrad Swierad / Alamy

Bułka na gorąco po meczu

Rywalizacja między Łukaszem Skorupskim a Marcinem Bułką o miejsce w wyjściowym składzie reprezentacji Polski trwa. 25-letni bramkarz OGC Nice zaliczył w starciu z Chorwacją pięć udanych interwencji – w tym dwie po strzałach z pola karnego. Stracił także trzy bramki, choć ciężko go mocno o nie obwiniać. Bardziej zwraca się uwagę na błędy poszczególnych zawodników.

Zdecydowanie mieliśmy błędy indywidualne, brakło doskoku przy pierwszej bramce. Nie wiem, czy mogłem się zachować lepiej – jestem ambitny i na pewno wymagam od siebie więcej – zaczął Bułka dla „TVP Sport”. Następnie zwrócił on uwagę na pozytywy. Podkreślił sposób w jaki zespół zdołał się podnieść w drugiej odsłonie starcia.

Druga połowa to już inne odzwierciedlenie tego meczu i to z niełatwym rywalem. Widzimy jak szybko te losy spotkania mogą się obrócić – trzy stracone bramki, potem od razu po naszym drugim golu mogliśmy zdobyć trzecią. Myślę, że mogliśmy lepiej wykorzystać przewagę jednego zawodnika po czerwonej kartce bramkarza, brakowało zdecydowanie podań przeszywających linie, to pomogłoby w kreowaniu okazji – mówił bramkarz. — Dobrze weszliśmy w mecz, czułem z tyłu, że mieliśmy kontrolę. Nie spodziewałem się tak szybkich straconych bramek, ale taka jest piłka – kontynuował.

Reprezentacja Polski podczas listopadowego zgrupowania zakończy zmagania w fazie grupowej Ligi Narodów. Ekipa Michała Probierza zmierzy się z Portugalią na wyjeździe (15.11) i następnie ze Szkocją u siebie (18.11).

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Real rzuca wyzwanie Barcelonie! Ależ forma Mbappe [WIDEO]
Śląsk Wrocław znów idzie na zakupy. Na liście życzeń napastnik z Ekstraklasy
Ależ bomba! Górnik Zabrze ogłosił sensacyjny transfer. Powrót do domu
Nowe wieści ws. rywala Lewandowskiego! Wiadomo, kiedy wróci do gry
Szymański z debiutem w Rennes. Chwilę później było już po meczu
Jagiellonia blisko zaskakującego transferu. To on ma zastąpić Pietuszewskiego
Kosmiczna seria Bayernu przerwana. Sensacja w Bundeslidze [WIDEO]
Zbigniew Boniek bez ogródek o reprezentacji Polski! „Przestańmy mówić”
OFICJALNIE: oto pierwszy zimowy transfer Cracovii! Grał w Rakowie i Miedzi
Kamil Grabara znowu to zrobił! Niewiarygodne [WIDEO]