HomePiłka nożnaMarcin Bułka przemówił. Poznaliśmy jego plany na przyszłość

Marcin Bułka przemówił. Poznaliśmy jego plany na przyszłość

Źródło: Eleven Sports

Aktualizacja:

Marcin Bułka zaznaczył, że w bieżącym sezonie wciąż będzie bramkarzem Nicei. Następnie dodał, że nie ma zamiaru zdradzać z kim prowadził rozmowy w sprawie transferu. Wywiad z byłym zawodnikiem Chelsea przeprowadził Dominik Guziak z Eleven Sports.

Marcin Bułka wywiad Eleven

X / Eleven Sports

Marcin Bułka nie odejdzie z Nicei

Marcin Bułka w poprzednim sezonie został wybrany piłkarzem sezonu w OGC Nice. Polak w 34 spotkaniach zanotował 17 czystych kont. Wyśmienita dyspozycja na francuskich boiskach spowodowała, że 24-latek zadebiutował w reprezentacji Polski w towarzyskim meczu z Łotwą.

W marcu tego roku Bułka odniósł się do ewentualnego odejścia z zespołu Orłów w „Kanale Sportowym”. Były zawodnik Chelsea stwierdził wtedy, że kluczowe będą miesiące po zakończeniu rozgrywek i jak się później okazało, nie kłamał. Bramkarz w rozmowie z Dominikiem Guziakiem (Eleven Sports) rozwiał wszelkie wątpliwości związane z letnim oknem transferowym. – Zostaje w Nicei na ten sezon. Skupiam się kompletnie na tym. Nic chcę mówić, z kim były rozmowy, z kim nie były. Dopóki coś się nie wykreowało, to z respektu dla Nicei chciałem pokazać i udowodnić swoją wartość – podkreślił zawodnik urodzony w Płocku.

Nicea po 1. kolejce Ligue 1 zajmuje 12. miejsce w tabeli. Podopieczni Franck Haise przegrali 1:2 z Auxerre. Z kolei w drugiej serii gier zamierzą się z Tuluzą. Przypomnijmy, że Orły w tym sezonie będą występować w Lidze Europy.




Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Był jedną nogą w innym polskim klubie. Wystarczyła wiadomość od Dobrzyckiego
Młody talent wróci z Włoch? Chce go wicelider ligi
OFICJALNIE: Widzew Łódź ogłosił transfer obrońcy!
Narzekania po transferze Pietuszewskiego? Gwiazdor Ekstraklasy mówi „lodu”
Jasna deklaracja dyrektora. Oto cel numer jeden Widzewa Łódź na wiosnę
To co robi Widzew Łódź to dopiero wstęp. Wkrótce „ma być grubo”
Wisła Kraków go nie sprzeda. A na stole było aż 1,5 miliona euro
Selekcjoner Senegalu kazał piłkarzom zejść z boiska. Zostanie słono ukarany?
Maxime Dominguez dołączy do Cracovii. Oto warunki transferu
Lewandowski wskakuje do składu. Na tyle z gry wypada Ferran Torres