Manchester City z remisem
Mecz dla podopiecznych Pepa Guardioli zaczął się jednak pomyślnie. Po niecałym kwadransie zawodów do siatki trafił Bernardo Silva. Portugalczyk zamienił na bramkę fantastyczne podanie autorstwa Jeremiego Doku.
Prowadzenie Obywateli nie trwało jednak długo. Po nieco ponad 20 minutach do wyrównania doprowadził Iliman Ndiaye. Senegalczyk popisał się fenomenalnym trafieniem.
Szybka okazja do rehabilitacji
Mimo starań gospodarzy o przechylenie szali na ich korzyść, wynik już się nie zmienił. Dla Manchesteru City to już czwarty ligowy mecz The Citizens bez wygranej. Drużyna Pepa Guardioli zajmuje dopiero 6. miejsce w tabeli Premier League. Może je stracić po czwartkowych meczach. Aston Villa lub Newcastle mają chrapkę na przegonienie mistrza.
O przełamanie Obywatele powalczą już 29 grudnia. Ich rywalem będzie Leicester City. Everton natomiast, który plasuje się na 15. pozycji, tego samego dnia podejmie Nottingham Forest.