HomePiłka nożnaLegia z komunikatem. Lider zmaga się z kontuzją

Legia z komunikatem. Lider zmaga się z kontuzją

Źródło: X/Legia Warszawa

Aktualizacja:

Luquinhas nie dokończył czwartkowego treningu Legii Warszawa. Za pośrednictwem portalu X stołeczna ekipa poinformowała, że brazylijskiego pomocnika czeka dość długa przerwa w grze.

Legia Warszawa

KAI TALLER/ARENA AKCJI/NEWSPIX.PL

Luquinhas kontuzjowany

Legia Warszawa spędza przerwę zimową na czwartym miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy. W Warszawie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że przygotowania do rundy wiosennej będą miały duże znaczenie w kontekście walki o najwyższe cele. Od czwartku legioniści trenują w Hiszpanii. Kilka dni wcześniej do Alicante dotarł Marc Gual, Ruben Vinagre i Luquinhas.

Portal Legia.net przekazał, że podczas jednego z treningów urazu nabawił się Luquinhas. Pomocnik opuścił boisko z grymasem bólu na twarzy. W piątek stołeczny klub podzielił się najnowszymi informacjami na temat stanu zdrowia Brazylijczyka. Okazuje się, że 28-latek zmaga się z kontuzją mięśnia łydki. W najbliższych kilku tygodniach legionista nie będzie do dyspozycji Goncalo Feio.

Oznacza to, że Luquinhas prawdopodobnie nie zagra w pierwszym meczu Legii Warszawa po przerwie zimowej. 2 lutego podopieczni Goncalo Feio zmierzą się z Koroną Kielce. Portugalski trener z pewnością ma powody do zmartwień. W sezonie 2024/25 28-latek strzelił siedem goli i zaliczył trzy asysty w 31 meczach. Pomocnik wrócił na Łazienkowską podczas letniego okienka transferowego.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ważny piłkarz Legii wprost o przyszłości. Jasna deklaracja!
OFICJALNIE: Sebastian Szymański zmienia klub! Zagra z Polakiem
Roma z pewną wygraną! Oto co Tomasz Hajto powiedział o grze Jana Ziółkowskiego [WIDEO]
Włosi przejechali się po reprezentancie Polski. „Katastrofa”
Temat stadionu Rakowa Częstochowa idzie do przodu. Bardzo dobre informacje
Marek Papszun wysłał jasny sygnał. Piłkarze Legii muszą uważać!
Transferowe trzęsienie ziemi w Napoli! Antonio Conte ma dość!
Królewski wysłał wiadomość Podolskiemu. Tematem przejęcie klubu
Jan Bednarek zabrał głos po meczu Porto. „Sędzia był nieco arogancki”
Transfery po 10 milionów euro za piłkarza? W Widzewie się tego nie wyklucza