HomePiłka nożnaNie tylko Polacy! Wszyscy oszaleli na punkcie Łukasza Skorupskiego

Nie tylko Polacy! Wszyscy oszaleli na punkcie Łukasza Skorupskiego

Źródło: X

Aktualizacja:

Łukasz Skorupski zagrał fenomenalny mecz przeciwko Francji. Zanotował siedem udanych interwencji, w tym aż sześć po strzałach z pola karnego. Kylian Mbappe znalazł na niego sposób dopiero za sprawą rzutu karnego. Występ Polaka został doceniony również przez zagranicznych internautów.

Sipa US / Alamy

Media zachwycają się Skorupskim

Powiedzieć, że Łukasz Skorupski w dobry sposób zastąpił Wojciecha Szczęsnego w spotkaniu z Francją, to jak powiedzieć nic. To właśnie 33-latek przez długi czas utrzymywał Polskę w meczu, broniąc kolejne strzały przeciwników. Golkiperem Bolonii zachwycają się wszyscy – nie tylko Polacy.

W minionym sezonie klubowym Skorupski zagrał w 32 meczach ligowych Bolonii. Thiago Motta darzył go dużym zaufaniem, a Polak odwdzięczał się raz po raz kolejnymi dobrymi występami.

Zadebiutował w reprezentacji Polski 14 grudnia 2012 roku w towarzyskim meczu przeciwko Macedonii. Od tego czasu jego rola w kadrze narodowej był różna, najczęściej marginalna. Wynikało to z silnej konkurencji na pozycji bramkarza. Teraz, gdy zbliża się do końca kariery reprezentacyjnej Szczęsnego,33-latek może z czasem przejąć rolę podstawowego golkipera.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Oszaleli? Wykładają prawie 60 milionów na napastnika z jednym golem
Fatalne wieści: poważna kontuzja pomocnika Widzewa. Sezon ma z głowy
Istnie tragiczna sytuacja Legii. Papszun ma zerowe pole manewru
Legia wyłożyła na niego fortunę. „Katastrofalnie nietrafiony transfer”
Agenci sobie nie zarobią. Pogoń Szczecin zgarnie całą kwotę dla siebie
Potwierdzone: Jagiellonia sprzedaje kluczowego obrońcę
Koniec sezonu dla ważnego piłkarza Legii Warszawa. Poważna kontuzja i operacja
Mateusz Borek zachwycony nowym formatem Ligi Mistrzów. „Rozp******a system”
Z Rakowa do Jagiellonii. Niespodziewany transfer definitywny, zostały badania
Borek radzi Legii Warszawa. „Ja bym się w ogóle nie zastanawiał”