Fabiański nie był w szpitalu
Była 35. minuta meczu Southampton – West Ham, kiedy Łukasz Fabiański został zniesiony na noszach z boiska. To efekt starcia z jednym z przeciwników przy rozegranym chwilę wcześniej rzucie rożnym. Polski bramkarz nie był w stanie kontynuować gry z powodu urazu głowy.
Jeszcze w trakcie meczu najnowsze wieści w sprawie stanu zdrowia bramkarza przekazali dziennikarze angielskiego Amazon Prime. Polak nie był przewieziony do szpitala i jeszcze w drugiej połowie wrócił na ławkę rezerwowych „Młotów”, aby wspólnie z kolegami obejrzeć mecz. To pozytywne wieści.
Na razie nie wiadomo, czy bramkarz wróci do gry w najbliższym meczu, czy czeka go przerwa. West Ham już za trzy dni zagra z Liverpoolem. Przeciwko „Świętym” zespół Fabiańskiego wygrał 1:0.





![Cristiano Ronaldo z pierwszym golem w 2026 roku! Bramka na otarcie łez [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/08220320/cristiano-ronaldo-390x260.jpg)

![Real zagra w finale Superpucharu Hiszpanii! Ależ gol w hitowym meczu [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/08214810/fede-valverde-390x260.jpg)


![PSG dało się zaskoczyć w walce o trofeum. Bramkarz bohaterem [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/08210823/lucas-chevalier-390x260.jpg)