Robert Lewandowski pominięty
Robert Lewandowski już zapisał się w historii Barcelony. Polak pomógł Dumie Katalonii zdobyć kilka trofeów. W klubowej klasyfikacji strzelców zajmuje 12. miejsce. Jakby tego było mało, w kadrze mistrzów Hiszpanii jest obecnie najstarszym zawodnikiem.
Mimo tego „Lewy” rzadko pełni funkcję kapitana. Według nieoficjalnych informacji reprezentant Polski nie jest ulubieńcem szatni Barcelony. Spekuluje się, że w przeszłości narzekali na niego przede wszystkim młodzi piłkarze Blaugrany. 37-latek mógł jednak liczyć na wejście do rady drużyny. Wszystko przez to, że zespół opuścił Marc-Andre ter Stegen. W zimowym okienku transferowym kapitan Dumy Katalonii został wypożyczony do Girony.
Wszystko wskazuje jednak na to, że Lewandowski znów będzie musiał obejść się smakiem. Hiszpański portal „Cadena SER” twierdzi, że po odejściu niemieckiego bramkarza opaska zostanie powierzona Ronaldowi Araujo, który powrócił do zespołu po krótkiej przerwie spowodowanej problemami osobistymi.
W radzie drużyny ma znaleźć się także Frenkie de Jong, Pedri i Raphinha. Jeśli żadnego z tych piłkarzy nie będzie na boisku, rolę kapitana przejmie Eric Garcia lub… Ferran Torres, a więc bezpośredni rywal Roberta Lewandowskiego w walce o pierwszy skład Barcelony.
Czas pokaże, kto będzie kapitanem lidera LaLiga w najbliższym meczu. Piłkarze Hansiego Flicka zmierzą się z FC Kopenhagą w ostatniej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Mecz rozpocznie się 28 stycznia (środa) o godzinie 21:00.











