HomePiłka nożnaLevi Colwill uratował Anglię! Niebywała interwencja na linii [WIDEO]

Levi Colwill uratował Anglię! Niebywała interwencja na linii [WIDEO]

Źródło: Polsat Sport

Aktualizacja:

Levi Colwill wybił piłkę z linii bramkowej po błędzie Jordana Pickforda i strzale reprezentanta Grecji. Mecz Anglia vs. Grecja w Lidze Narodów można oglądać na antenie Polsatu Sport Premium 1.

colwill interwencja z grecją

Screen: X/polsatsport

Levi Colwill bohaterem

Levi Colwill wyszedł w podstawowym składzie reprezentacji Anglii na mecz z Grecją w Lidze Nardów. Goście, którzy od samego początku byli skazywani na porażkę, zdołali napędzić strachu kibicom zgromadzonym na Wembley. Wszystko zaczęło się od błędu Jordana Pickforda. Zawodnik Evertonu opuścił bramkę Synów Albionu i posłał podanie wprost do jednego z podopiecznych Ivana Jovanovicia, a ten umiejętnie podciął futbolówkę. Gdy wydawało się, że piłka nieuchronnie zmierza do siatki, heroiczną interwencją popisał się Colwill, Obrońca Chelsea zatrzymał strzał na linii bramkowej.

21-latek to wychowanek The Blues. Trzykrotny reprezentant kraju przed wywalczeniem sobie miejsca w podstawowym składzie, grał na wypożyczeniu w Brighton. Obecnie jest jednym z fundamentów defensywy Enzo Mareski, ponieważ zaliczył siedem występów w Premier League. Ostatecznie interwencja młodego obrońcy na niewiele się jednak zdała. Anglia została upokorzona w ostatniej akcji meczu.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Cristiano Ronaldo z pierwszym golem w 2026 roku! Bramka na otarcie łez [WIDEO]
Arsenal zatrzymany w hicie Premier League! Oto tabela
Real zagra w finale Superpucharu Hiszpanii! Ależ gol w hitowym meczu [WIDEO]
Wieczysta rozstaje się z transferowym niewypałem!
Oficjalnie. Gwiazda Ekstraklasy odchodzi z Górnika Zabrze. Wielka kasa na stole
PSG dało się zaskoczyć w walce o trofeum. Bramkarz bohaterem [WIDEO]
Kolejne mecze Kings League na Kanale Sportowym i IRL z Brazylii! [NA ŻYWO]
Górnik Zabrze ogłosił kolejny transfer! „Bajtel z Jasła”
Rywal Wojciecha Szczęsnego przekazał ważną wiadomość. Rozwiał wątpliwości
Kolejny klub chce Sebastiana Szymańskiego! Nie tylko Stade Rennes