HomePiłka nożnaCopa America: Argentyńczycy obawiają się o zdrowie Leo Messiego

Copa America: Argentyńczycy obawiają się o zdrowie Leo Messiego

Źródło: goal.com

Aktualizacja:

Argentyna wygrała swoje dwa pierwsze mecze na Copa America 2024. Niestety kibice z tego kraju mają ogromne obawy o zdrowie swojego kapitana, który grał z pewnym „dyskomfortem”.

Messi

PressFocus

Dyskomfort Messiego

“Albicelestes”  mają za sobą świetny start Copa America. Po dwóch pierwszych meczach grupowych mają sześć punktów na koncie, nie stracili żadnego gola, a do tego zapewnili sobie awans do fazy pucharowej z pierwszego miejsca. Nikogo nie może dziwić fakt, że mistrzowie świata są największym faworytem do wygrania całego turnieju.

Sytuacja może być jednak dla nich o wiele trudniejsze, ponieważ w mediach zaczął pojawiać się temat urazu Leo Messiego. Kapitan Argentyńczyków grał w ostatnim meczu z Chile z pewnym „dyskomfortem”. Ta informacja sprawiła, że wśród kibiców pojawił się spory niepokój. Serwis goal.com zacytował wypowiedź samego piłkarza. – Na początku meczu poczułem dyskomfort w prawym ścięgnie podkolanowym. Było napięte. Nie było tak luźne, jak powinno. Ale udało mi się dokończyć mecz — zdradził ośmiokrotny zdobywca złotej piłki.

Selekcjoner Lionel Scaloni powiedział po meczu, ze nie rozmawiał jeszcze z piłkarzem, więc nie przekaże dokładniejszych informacji. Sytuacji Argentyny daje mu jednak ogromny komfort. Najpewniej w ostatnim meczu grupowym z Peru zagrają rezerwowi, a gwiazdy z Messim na czele będę odpoczywać przed decydującymi starciami w fazie pucharowej.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Reprezentant Polski zdradził, czemu trafił do Legii! „Kierowałem się sercem”
Podstawowy stoper Lechii kontuzjowany. Wiadomo, na ile wypada
To byłby absolutny hit. Lech Poznań łączony z piłkarzem z La Ligi
Kontrakt podpisany. Górnik Zabrze dopiął wyczekiwany transfer
Opisał nowego napastnika Jagiellonii. Ten transfer brzmi obiecująco
Ten transfer Jagiellonii budzi spore wątpliwości. Kibice go nie rozumieją
Prawdziwa promocja. Hitowy transfer Widzewa okazał się jednak tańszy
Królewski przyjechał się po Śląsku Wrocław. „Tam w ogóle ktoś chodzi do pracy?”
Żewłakow wyłożył kawę na ławę. Skomentował poszczególne plotki transferowe
OFICJALNIE: Kluczowy piłkarz Barcelony z kontuzją. Wiadomo, na ile wypada