Legia Warszawa znów przegrała. Astiz komentuje
Legia Warszawa przegrała w Gliwicach 0:2 i jest w strefie spadkowej Ekstraklasy. Mina Michała Żewłakowa mówiła wszystko! Legia jest w kryzysie, a do tego w dalszym ciągu trwa zamieszanie związane z trenerem. Najnowsze wieści są takie, że Inaki Astiz poprowadzi zespół do końca rundy. Przed Legią jeszcze kilka spotkań. Oto, co mówił po meczu szkoleniowiec „Wojskowych”.
– Chciałbym przeprosić kibiców. Oni nie zasługują na te wyniki. Byliśmy zdeterminowani i wiedzieliśmy czego się spodziewać. Wiedzieliśmy, że boisko będzie takie jakie było i trzeba będzie się adaptować. Końcówka meczu, to detale spowodowały, że wynik jest dla Piasta, a nie dla nas. Zdecydowały detale. Musimy być bardziej skoncentrowani do końca – rozpoczął.

– Jesteśmy w takiej sytuacji, w jakiej jesteśmy. Nic nowego nie powiem. Tylko tyle. Każdy chce, ale czegoś brakuje. Wierzę w to, że się obudzimy i odmienimy tą passę – dodał.
Legia w czwartek zagra kolejny mecz w Lidze Konferencji, a w niedzielę 14 grudnia zaległy mecz ligowy – ponownie z Piastem.










