Legia była zdeterminowana
Kamil Piątkowski w sobotę został oficjalnie ogłoszony nowym zawodnikiem Wojskowych. Legia Warszawa podpisała ośmiokrotnego reprezentanta Polski do końca czerwca 2029 roku. Do mediów nie przedostała się informacja związana z kwotą tej transakcji. Maciej Zieliński jako przedstawiciel zawodnika dał podczas łączenia w Kanale Sportowym wskazówkę w tym kontekście.
Wyjawił, że w całym pakiecie transfer Kamila Piątkowskiego najprawdopodobniej uplasuje się w TOP3 lub TOP4 najdroższych operacji przychodzących do Ekstraklasy. Na tych miejscach znajdują się zawodnicy, którzy według portalu Transfermarkt, kosztowali około dwa miliony euro.
— Jakie kluby poza Legią były zainteresowane? Zapytań było bardzo dużo, choćby z Turcji, ale nie od klubów z TOP3. Mimo że warunki finansowe były bardzo dobre, to ta liga już Kamila nie interesowała. Był bardzo konkretny temat, nawet byliśmy już dogadani z jednym z klubów w którym Kamil już był, ale zależało im, by od samego początku sezonu grał, a on nie był wówczas na to gotowy fizycznie – mówił agent.
— Było Getafe, było kluby z Włoch, było kilka tematów z Championship. Jesteśmy zadowoleni z wyboru Legii Warszawa, która była zdeterminowana. Ten transfer w całym swoim pakiecie to pewnie jakieś TOP3 lub TOP4 transferów w historii Ekstraklasy. Legia głęboko sięgnęła do kieszeni, a to też jest ważne dla zawodnika, bo to potwierdzenie, że klub w niego wierzy i go docenia – kontynuował Maciej Zieliński.
Kamil Piątkowski ostatnie pół sezonu spędził na wypożyczeniu w tureckim klubie Kasimpasa. W poprzednim sezonie zgromadził w Salzburgu i Turcji łącznie czterdzieści występów, w których zaliczył dwie asysty i zobaczył sześć żółtych kartek. Był zawodnikiem wyjściowego składu podczas listopadowego i marcowego zgrupowania reprezentacji Polski (w czerwcowym nie wziął udziału ze względu na kontuzję). Ma doświadczenie z Ekstraklasy, gdyż zgromadził 59 meczów w Rakowie Częstochowa przez wyjazdem na zachód. Portal “Transfermarkt” wycenia go na 4,5 miliona euro.