Legia przedłuży Elitima i straci Mozie?
Szczególnie na początku grudnia sporo mówiło się o potencjalnym odejściu Juergena Elitima z Legii Warszawa. Kolumbijczyk rzekomo miał rozważać opuszczenie klubu za darmo, jako wolny agent, i powrót do kraju. Po meczu z Noah 26-latek wybuchł, dementując te doniesienia.
– Przestańcie pi****lić, moje zaangażowanie w klub jest maksymalne, teraz bardziej niż kiedykolwiek, i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Nie jest to odpowiedni moment, aby wywoływać dodatkowy chaos, publikując nieprawdziwe informacje. Legia nadal jest największym klubem w kraju, okażcie trochę szacunku – napisał wtedy w mediach społecznościowych.
Pojawiały się informacje, że Legia Warszawa prowadzi negocjacje z przedstawicielami Kolumbijczyka. Teraz Paweł Gołaszewski uzupełnia temat, podkreślając, że rozmowy cały czas trwają. Dziennikarz na antenie Prawdy Futbolu zaznaczył, że jest w tym przypadku szansa na osiągnięcie porozumienia i kontynuowanei współpracy.
Inaczej to wygląda w sprawie 17-letniego defensywnego pomocnika, Pascala Mozie. Mu także wygasa kontrakt wraz z końcem czerwca, ale w jego przypadku panują odczucia, że najpewniej opuści on Legię i zwiąże się z włoską Fiorentiną. Wojskowi próbowali i dalej próbują przekonać go do zmiany zdania i podpisania nowej umowy, ale wiele wskazuje na to, że nic z tego nie wyjdzie.
Z drugiej strony pojawiły się w grudniu doniesienia Szymona Janczyka z „Weszło”, który twierdził, że Pascal Mozie wcale nie ma tak dobrej opinii wewnątrz Legii Warszawa. Że klub rzeczywiście chciałby jego pozostania, ale nie uważa go za jednego z najbardziej utalentowanych wychowanków w akademii.










