Legia może stracić Kamila Piątkowskiego
Legia Warszawa w zimowym okienku transferowym może stracić kolejnego obrońcę. Po tym, jak klub opuścił Marco Burch, z odejściem łączony jest Kamil Piątkowski. 8-krotny reprezentant Polski znalazł się bowiem na celowniku zagranicznego klubu.
Czytaj też: Oto plany transferowe Legii Warszawa. Papszun podjął decyzję!

Portal fr12.nl podaje, że Piątkowski jest jednym z kandydatów do zasilenia Feyenoordu Rotterdam. Polak nie jest “konkretnym celem”. 25-letni stoper znajduje się pewnie w szerokiej bazie klubu z racji tego, że na radarze był już kilka lat temu. Ponoć w styczniu 2023 roku holenderska drużyna też rozważała ściągnięcie Piątkowskiego. Wtedy sytuacja była taka, że obrońca szukał wypożyczenia, bo nie grał regularnie w RB Salzburg. Ostatecznie postawił na przenosiny do belgijskiego KAA Gent.
Czytaj też: Papszun postanowił: chce transferu na tę pozycję. Legia zaczęła działać
Piątkowski zasilił szeregi Legii latem 2025 roku. Stołeczny zespół zapłacił Red Bullowi półtora miliona euro (za transfermarkt.com). W tym sezonie 25-latek rozegrał 15 meczów w zespole Legionistów. Zdobył jedną bramkę. Gdyby po kilku miesiącach zapracował na transfer do Feyenoordu, trzeba przyznać, że przejście do Legii naprawdę mu się opłaciło. Pozostaje pytanie, jak mocno Piątkowski jest rozważany w Rotterdamie. Transfermarkt.com wycenia go na trzy miliony euro.
Czytaj też: Perełka na celowniku Legii Warszawa. „Zapamiętajcie to nazwisko”










