HomePiłka nożnaLegia dała lekcję Zagłębiu. Załatwiła sprawę już w pierwszej połowie

Legia dała lekcję Zagłębiu. Załatwiła sprawę już w pierwszej połowie

Źródło: Kanał Sportowy

Aktualizacja:

W przedostatnim meczu 18. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa bez większych problemów wygrała na wyjeździe 3:0 z Zagłębiem Lubin. Wszystkie trzy bramki drużyna prowadzona przez Goncalo Feio strzeliła w pierwszej połowie.

Legia

Artur Kraszewski / PressFocus

Legia zdeklasowała Zagłębie w pierwszej połowie

W znacznie lepszej dyspozycji do tego meczu przystępowała Legia Warszawa. Podopieczni Goncalo Feio wygrali trzy z czterech ostatnich spotkań, a ostatnio 3:0 z ŁKS-em Łódź w Pucharze Polski. Zagłębie z kolei notowało serię czterech meczów bez zwycięstwa. W środku tygodnia podopieczni Marcina Włodarskiego przegrali po szalonym starciu 3:4 z Pogonią Szczecin w krajowym pucharze.

Pierwszy kwadrans stanął pod znakiem przewagi przyjezdnych – dobre szanse mieli Rafał Augustyniak i Kacper Chodyna. Po upływie kwadransa i niemal samobójczym trafieniu Zagłębia, goście mieli rzut rożny. Dośrodkował z niego Chodyna, a na bliższym słupku znalazł się Sergio Barcia, który sprytnym strzałem głową otworzył wynik meczu.

Legia nie zamierzała się zatrzymywać i w 26. minucie dostała rzut karny po tym, jak ręką w polu karnym zagrał Damian Dąbrowski. Do piłki podszedł Bartosz Kapustka i pewnym strzałem podwyższył wynik. Pięć minut później było już 3:0, a ładnego gola z ostrego kąta strzelił Ryoya Morishita. Legia zakończyła pierwszą połowę z zasłużonym, trzybramkowym prowadzeniem.

Legia spokojnie dowiozła wynik

Po zmianie stron wynik bardzo szybko mógł się zmienić w dwie strony. Tuż po wznowieniu gry Marc Gual oddał strzał, który po rykoszecie zatrzymał się na poprzeczce. Pięć minut później pecha miał również Dawid Kurminowski – trafił jedynie w słupek. Zaraz po tej sytuacji świetną sytuację na podwyższenie prowadzenia miał Kacper Chodyna, ale świetnie w bramce spisał się Dominik Hładun.

W kolejnych fragmentach Legia nie rwała się do kolejnych ataków, natomiast Zagłębie nie miało pomysłu na to, aby choćby spróbować strzelić kontaktowego gola. Synonimem drugiej części spotkania powinno być „obramowanie bramki” – w 73. minucie interweniujący Jan Ziółkowski był bliski samobójczego trafienia, ale piłka na jego szczęście odbiła się od poprzeczki.

W samej końcówce wynik nie uległ już zmianie i Legia dzięki znakomitej pierwszej połowie bez większego problemu wygrała w Lubinie 3:0.

Zagłębie Lubin – Legia Warszawa 0:3
Gole: Barcia 17′, Kapustka [k.] 26′, Morishita 31′
Żółte kartki: Orlikowski – Barcia, Kun
Wyjściowy skład Zagłębia: Hładun – Ławniczak, Kopacz, Orlikowski – Dąbrowski, Wdowiak, Makowski, Mróz, Kłudka – Kurminowski, Pieńko
Wyjściowy skład Legii: Kobylak – Kun, Kapuadi, Barcia, Wszołek – Morishita, Augustyniak, Kapustka – Luquinhas, Gual, Chodyna

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

To tego trenera chce Manchester United. Trzeba będzie sporo poczekać
Piłkarz Lecha traci na wartości. W Belgii na niego nie liczą, ale… nie mogą go odesłać
Legia rozstanie się z Fredim Bobiciem? „Nie potrzebny kolejny strzał PR-owy”
Real Madryt ma nowego bohatera. Mateusz Borek jednak tonuje optymizm
OFICJALNIE: Niewypał transferowy Widzewa odchodzi. Dołączy do byłego trenera
Decyzja podjęta: Raków sprzedaje tego piłkarza. Dołączy do GKS-u Tychy
Oto największa obawa Borka ws. Pietuszewskiego i transferu! „Nie wiem, jak zareaguje”
OFICJALNIE: Ruben Amorim zwolniony z Manchesteru United! Oto następca
Zieliński „niczym prezes w biurze”. Borek podsumował formę Polaków we Włoszech!
Mateusz Borek wprost o Jakubie Moderze. „Bądźmy realistami”