Latem 2024 roku Juventus kupił Douglasa Luiza z Aston Villi za ponad 50 milionów euro. Kibice Starej Damy mieli ogromne oczekiwania względem pomocnika, który był gwiazdą Premier League i regularnie grał w reprezentacji Brazylii. Problem w tym, że rozgrywający kompletnie rozczarował w Serie A. Albo leczył kontuzje, albo notował bezbarwne występy. Po zaledwie roku Juventus wypożyczył go do Nothingham Forrest za trzy miliony euro. W umowie została zawarta klauzula obowiązkowego wykupu, jeśli Luiz rozegra określoną liczbę meczów w Premier League.
A że nie zachwycał, to Nothingham Forrest nie chciało podejmować ryzyka i wypożyczyło go do Aston Villi, o czym poinformował Fabrizio Romano. W barwach Aston Villi Brazylijczyk zanotował już 204 mecze, strzelił 22 gole i miał 25 asyst. W starym klubie ponownie spotka Matty’ego Casha, który jest wiodącą postacią klubu z Villa Park.
27-latek ma na koncie 18 spotkań w reprezentacji Brazylii, ale ostatni raz grał w niej na Copa America w 2024 roku. Trzy lata wcześniej sięgnął z ekipą Canarinhos po złoto igrzysk olimpijskich w Tokio.











