HomePiłka nożnaKorona finalizuje transfer. To może być dobry ruch

Korona finalizuje transfer. To może być dobry ruch

Źródło: Michał Gajos

Aktualizacja:

Pedro Nuno, ofensywny pomocnik grający w poprzednim sezonie w FK Sabail, ma w sobotę podpisać kontrakt z Koroną Kielce – informuje dziennikarz Michał Gajos. W minionej kampanii Nuno strzelił 11 goli.

Korona Kielce

Sipa US / Alamy

Korona z nowym transferem

Pedro Nuno zostanie nowym piłkarzem Korony Kielce – informuje Michał Gajos, redaktor Radia eM Kielce. Portugalczyk jeszcze w sobotę, szóstego lipca, ma podpisać kontrakt tym samym dołączając do kieleckiej ekipy.

CV Pedro Nuno nie budzi zastrzeżeń. 29-letni zawodnik na przestrzeni swojej kariery rozegrał 152 meczów w portugalskiej ekstraklasie. W ostatnim sezonie reprezentował barwy FK Sabail, klubu z Azerbejdżanu. Zagrał tam w 37 spotkaniach strzelając jedenaście goli i notując siedem asyst.

Po zakończeniu kampanii stał się wolnym agentem, więc do nowego zespołu dołączy w ramach transferu bezgotówkowego. Portugalczyk jest wyceniany aktualnie przez portal Transfermarkt na 600 tysięcy euro.

Michał Gajos dodaje także, że Adrian Gryszkiewicz najprawdopodobniej nie przeszedł testów medycznych. Tutaj jednak sprawa jest jeszcze do wyjaśnienia.

Korona Kielce miniony sezon Ekstraklasy zakończyła na 14. lokacie z 38 punktami na koncie. Podczas obecnego okresu przygotowawczego kielecka drużyna rozegrała już trzy sparingi – zremisowali z Motorem, przegrali z Radomiakiem i wygrali z Ruchem Chorzów.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Wzięło z zaskoczenia. Raków Częstochowa ma finalizować transfer z MLS
Z GKS-u Katowice do Śląska Wrocław. Ciekawy transfer o krok od realizacji
Urban liczy, że kadrowicz zmieni klub. Transfer coraz bliżej realizacji
Urban dla KS z Belek: Pietuszewski musi się adaptować w Porto na spokojnie
Rybus zagra w turnieju w Łowczu. Organizator odcina się od kontrowersji
Co z przyszłością Lewandowskiego? Deco przekazał konkrety
Sergio Ramos wróci do ligi TOP 5? Chce go kolejny klub
Co za pech. Nowy napastnik Milanu szybko doznał kontuzji
Kolejny taki mecz Ziółkowskiego, Włosi się po nim przejechali. „Fatalne”
45 minut Ziółkowskiego w Pucharze Włoch. Roma żegna się z rozgrywkami [WIDEO]