Drągowski z drobnym urazem
Transfer Bartłomieja Drągowskiego wzbudził ogromne nadzieje wśród kibiców Widzewa Łódź. Co prawda RTS już w letnim oknie pozyskał dwóch golkiperów, kontraktując najpierw Macieja Kikolskiego a później Veljko Ilicia, ale ani jeden ani drugi nie prezentował odpowiedniego poziomu. Igor Jovićević chciał zwiększyć rywalizację między słupkami zespołu i mieć zawodnika, który ewentualnie mógłby zostać tą niekwestionowaną „jedynką”. Klub zaczął analizować rynek bramkarzy i ostatecznie zdecydował się pozyskać Bartłomieja Drągowskiego z Panathinaikosu.
Reprezentant Polski szybko rozpoczął treningi z nową ekipą i zaczął występować w meczach kontrolnych podczas zgrupowania w Turcji. W poniedziałek pojawiła się jednak w Mocy Futbolu sugestia Mateusza Borka, że być może Bartłomiej Drągowski straci możliwość gry w sobotnim meczu z Jagiellonią. — Dochodzą mnie wstępne słuchy, że jest problem z mięśniem dwugłowym Bartka Drągowskiego – stwierdził dziennikarz.
Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym Widzewa Łódź, by dostać głos z klubu w sprawie zdrowia golkipera. Jakub Dyktyński odpowiedział, że Drągowski narzekał na drobną dolegliwość, ale nie ma w jego przypadku zagrożenia poważniejszą kontuzją lub większą przerwą od gry. Najprawdopodobniej wszystko będzie zatem zależało od odczuć zawodnika w nadchodzących dniach.
Pod hipotetyczną nieobecność Drągowskiego między słupkami Widzewa zobaczymy Kikolskiego lub Ilicia. W ostatnim meczu rundy jesiennej zagrał ten pierwszy.
Starcie RTS-u z Jagiellonią Białystok rozpocznie się w sobotę o 17:30 na obiekcie łodzian. Następnie drużyna Igora Jovićevicia zagra dwa mecze wyjazdowe: z GKS-em Katowice (08.02, 17:30) i liderem tabeli, Wisłą Płock (14.02, 20:15). W lutym czekają Widzew jeszcze starcia z Cracovią i Pogonią Szczecin.










