Prevc jest niemożliwy
Domenc Prevc – skacząc o dwie belki niżej – skoczył w pierwszej serii 137,5 metra, by w rundzie finałowej poszybować 136,5 metra. Ostatecznie wyprzedził drugiego Ryoyu Kobayaskiego o 3,5 punktu i odniósł tym samym osiemnaste pucharowe zwycięstwo w karierze. Podium zamknął Daniel Tschofenig, a na dalszych miejscach ujrzeliśmy Manuela Fettnera, Jana Hoerla, Rena Nikaido, Maximiliana Otnera i Stephana Embachera. Dziewiąty okazał się Philipp Raimund, a dziesiąty Halvor Egner Granerud.
Jeśli mowa o Polakach, to Kacper Tomasiak po poszybowaniu w rundzie finałowej 134,5 metra zakończył rywalizację na dwunastym miejscu. Trzy lokaty dalej znalazł się Dawid Kubacki. Maciej Kot zajął dwudzieste miejsce, a debiutujący w finałach PŚ Klemens Joniak okazał się trzydziesty.
Skoczkowie w piątek rozpoczną zmagania w Oberstdorfie w ramach czteroseryjnego konkursu indywidualnego. W niedzielę zaś odbędą się zawody drużynowe.










