Moder wejdzie w buty lidera?
26-letni polski pomocnik dołączył do Feyenoordu zimą zeszłego roku, właściwie od samego początku wskakując do wyjściowego składu. O ile plan holenderskiej ekipy w przypadku Modera miał zakładać spokojne wprowadzanie go do zespołu, to ostatecznie nie mieli oni wyjścia i z racji plagi kontuzji musieli wystawiać Polaka. Ten skorzystał między innymi na poważnej kontuzji kolana Quintena Timbera, lidera drugiej linii Feyenoordu.
Było jasne, że gdy wszyscy pomocnicy zespołu z Rotterdamu wrócą do zdrowia, to Jakub Moder będzie miał znacznie trudniej o regularną grę w wyjściowym składzie. Szczególnie, że jest on w tym sezonie targany problemami zdrowotnymi, przez które dalej nie zagrał ani minuty. W zeszłym tygodniu Feyenoord przekazał jednak pozytywne wieści, że reprezentant Polski wrócił do pracy na pełnej intensywności z zespołem.
Teraz jako kibice Biało-Czerwonych otrzymujemy kolejną dobrą wiadomość. Fabrizio Romano przekazuje, że finalizuje się właśnie transfer Quintena Timbera do Olympique Marsylii. Negocjacje są już zaawansowane i ustalone muszą zostać wyłącznie ostatnie szczegóły. Plan Feyenoordu może zakładać, by lukę w wyjściowym składzie po odejściu Timbera załatał także Jakub Moder. Kontrakt Polaka obowiązuje do końca czerwca 2028 roku, a występami w drugiej części poprzedniego sezonu pokazał on, że może brać odpowiedzialność za grę drużyny.











