Filip Kosi trafi do Polski?
23-letni lewy defensor zbudował sobie sporo wartości rynkowej ostatnim sezonem, podczas którego jego drużyna, NK Aluminij, wywalczyła sobie awans do słoweńskiej ekstraklasy. Przyczynił się do tego właśnie Filip Kosi, który jako podstawowy zawodnik na pozycji lewego wahadłowego strzelił w 29 meczach cztery gole i zanotował siedem asyst. Teraz tylko potwierdza dobrą dyspozycję grając już w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Jest zawodnikiem nacechowanym ofensywnie, który lubi podejmować ryzyko podaniami, dośrodkowaniami, czy dryblingami. Ma agresywny styl gry, który wiąże się z wieloma przegranymi pojedynkami. Wystarczy powiedzieć, że wygrywa on w tym sezonie zaledwie 30% starć z rywalami na ziemi. Lepiej to wygląda jeśli mowa o pojedynkach powietrznych (59%).
Stąd bardziej pasuje mu pozycja wahadłowego, niż bocznego obrońcy. Jeśli dany zespół będzie godził się z tym, że kosztem solidności defensywnej otrzyma zawodnika gotowego do robienia różnicy w ofensywie, to można rozpatrywać Kosiego jako okazję rynkową. Wszystko ze względu na jego wygasający wraz z końcem maja tego roku kontrakt z Aluminij.
W tym kontekście Planet Nogomet informuje, że Filip Kosi wzbudza spore zainteresowanie między innymi wśród klubów Ekstraklasy. Póki co źródło nie wyjawiło jednak konkretnych klubów, które mają 23-latka na liście życzeń. Portal „Transfermarkt” wycenia go na 250 tysięcy euro.






![Kuriozalny błąd w Portugalii! Skorzystali na tym Polacy! [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/04220136/Projekt-bez-nazwy-2026-01-04T214815.971-390x260.jpg)

![Piotr Zieliński się nie zatrzymuje! „Huknął jak z armaty” [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/04214212/zielek_Easy-Resize.com_-390x261.jpg)

