Śląsk szybko traci gola
Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy niemal nieustannie atakowali i nie dali piłkarzom Śląska opuścić nawet swojego pola karnego. Najbardziej aktywny był rozrywający defensywę wicemistrzów Polski Ousseynou Niang i to właśnie on otworzył wynik meczu.
W 7. minucie Mouhamed Ngom zagrał długą piłkę w pole karne Śląska. Tam interweniować próbował Mateusz Żukowski, ale zagrał głową zbyt lekko, na czym skorzystał właśnie Niang. Senegalczyk dopadł do futbolówki i bez większego problemu pokonał Rafała Leszczyńskiego.
Generalnie pierwszy kwadrans w wykonaniu Śląska Wrocław był bardzo słaby. Podopieczni Jacka Magiery nie stworzyli sobie żadnej sytuacji pod bramką Rygi FC i dali się całkowicie zdominować ekipie ze stolicy Łotwy.






![Kuriozalny błąd w Portugalii! Skorzystali na tym Polacy! [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/04220136/Projekt-bez-nazwy-2026-01-04T214815.971-390x260.jpg)

![Piotr Zieliński się nie zatrzymuje! „Huknął jak z armaty” [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/04214212/zielek_Easy-Resize.com_-390x261.jpg)

